Apel wojskowy:

Nowy temat (czas do 29.03): Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy. Klucze: omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać

Namierz cel:

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

niedziela, 29 marca 2020

Temat 55: Zainspiruj się piosenką Les Friction - Dark Matter

Les Friction - Dark Matter
I Klucze: oficjalny, wyeliminować, statystyka, afektować

[55] Grand Fantasy: Nie taki potwór straszny, jak go malują ~ Kaja Wika

Tekst nie wprowadza zbyt wiele do fabuły, powiedzmy, że zawiera ciekawostkę. Nie miałam zbytnio weny, ale coś powstało. 

[55] Oscuro y Bendito: You're sure you're sure? ~Miachar


    Potrzebne było wyjaśnienie, skąd wziął się jeden z bohaterów. A że w mojej głowie Lu Han ze swoją rolą w „The Witness” wciąż jest bardzo żywy, to jego biorę sobie za wzór. Do tego inspiracją było osiedle Gwiazd w Katowicach; poniżej stały się scenerią dla omawianego zdarzenia.
    Seria będzie miała dziewięć tekstów. Ten jest czwarty. Można odliczać.
    Z pozdrowieniami dla SadisticWriter i Ivy!

[55] – Lubię cię. ~ Miachar

    A jednak weszło. Wers piosenki do odnalezienia w treści.

[55] Kobieta taka jak ty... ~ Ivy


To nie tak miało wyglądać. Początkowo zakładałam, że główna bohaterka chce po prostu zrobić komuś na złość, szkodząc przede wszystkim sobie. Lecąca w tle piosenka (niestety nie ta, która została wybrana na ten tydzień, bo nie byłam w stanie wysłuchać jej do końca – wybaczcie) sprawiła, iż popłynęłam. Zapewne dalej nie osiągnęłam tego, do czego przymierzam się od ładnych paru tygodni, no cóż – najwyraźniej długa droga przede mną. A to jest po prostu opowiadanie, gdzie nawet przez chwilę nie myślałam, by je usunąć. Ba, nawet raz nad nim zapłakałam! No ale dość o mnie. Życzę przyjemnej lektury!

[55] Dam ~Miachar


[55] Szarość życia codziennego ~SadisticWriter


Bez pomysłu. Może trochę mrocznie. Sama nie wiem.

[55] Łobuz kocha najbardziej ~ Efemeryna

Ekhm, a więc zapraszam do lektury mojej historyjki (?), która początkowo miała być opowieścią o kibolach, ale po usunięciu pierwszego rozdziału (hehe), stała się historią na trochę inny temat. Nie wiem, czy to ma sens, ale jakoś tak lekko mi się to pisało. Staram się teraz eksperymentować, żeby trochę ćwiczyć różne sceny i wymyślać postacie. Żeby nie było, słuchałam przy tym „Dark matter” (!) co zaowocowało jedną postacią, która się w tym fragmencie nie pojawia, bo nie chciałam przynudzać za długim tekstem. Wszelką krytykę przyjmuję na klatę, pozdro!

niedziela, 22 marca 2020

Temat 54: Zinterpretuj cytat.

”Życiowe wyzwania nie powinny Cię paraliżować. Powinny pomóc Ci odkryć, kim naprawdę jesteś.”
Klucze: wybór, kabalistyczny, bojowy, konieczność

[54] Wilcza Wataha: Życiowe Rozstrzygnięcia ~ Estrela


Temat był trudny, ale myślę że na przykładzie dwóch postaci z tekstu uda mi się pokazać, że można do wyzwań/problemów podchodzić w zupełnie różny sposób. Sam tekst powstał kilka lat temu i jest bezpośrednim ciągiem dalszym wydarzeń opisanych kiedyś w GPK oraz prowadzi do wydarzeń opisanych w zeszłym tygodniu. Zapraszam J

[54] Propozycja (nie) do odrzucenia ~ Ivy


Nie jestem bywalczynią barów. Ba, nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz jakikolwiek zwiedzałam (no, chyba że ten w Simsach, ale to już inna bajka…), jednak nie mogłam odmówić sobie umiejscowienia w nim pewnej sceny, która wpadła do mojej głowy… podczas spaceru z psem. Miało być zabawnie, gdzie nawet na początku tak było, ale z każdym kolejnym czytaniem tego tekstu przestawałam to zauważać. No nic – sami ocenicie.

[54] All For Us: Dzisiaj Tylko Ty O Tym Wiesz ~ Rilnen


Część druga obyczajowych przygód Generacji Cudów. Polecam anime Kuroko no Basuke, jeśli brakuje wam sportu podczas kwarantanny. 
Mi brakuje. A i piosenka do tego to taki świetny cover, bo teraz przecież [No Time To Die]

[54] Dziedzictwo Elissy: The choice is yours ~ Kaja Wika

W tej części dzieje się dużo, ponieważ wiele musiałam ukazać, aby udowodnić prawdziwość cytatu. Trochę się namęczyłam z tym tekstem i nawet musiałam sobie stworzyć plan, czego zwykle nie robię, aby wszystko ułożyło się tak, jak powinno. 

[54] Wąpierzyca ~ Człowiek Piszący


Wąpierzyca
Krzysztof Hałdys – Człowiek Piszący

Tekst 16+

[54] Pandemia umysłów ~ SadisticWriter


Satyrycznie, pandemicznie. Po prostu musiałam. Bądźcie zdrów!
***

[54] On a beautiful day ~ Miachar


            Nie planowałam tego tekstu – dziewczyny potwierdzą, że dawno nie dostały ode mnie dwóch maili z pracami. Nie planowałam w ogóle brać się za temat, ale trochę dłuższy spacer (z zachowaniem wszelkiej ostrożności) i inspiracja dramą, przy której korekcie właśnie pracuję (tak, CinCin, jest crush, możesz się teraz śmiać), zaowocowały tym tekstem.

[54] Niepowstrzymani: Bez oddechu ~ SadisticWriter


Kolejna część, kolejny bohater. I na tym trio się właśnie zatrzymam. Jakby kogoś ciekawiły dwa pozostałe rozdziały, to Fiery jest tutaj [KLIK], a Reverie tutaj [KLIK].

[54] Tal vez no sirva de nada mi mejor esfuerzo ~ Miachar


            Nie wiem, kto przemówił, dlaczego wniósł chaos w akapity, ale niech tu żyje, by przez chwilę cieszyć się istnieniem.

            Może mój wysiłek się nie uda

[54] Hektyczna Pora: Mieszaniec ~ Wilczy



niedziela, 15 marca 2020

Temat 53: — Wiedziałeś?

— Wiedziałeś?
— Podejrzewałem, ale… Nigdy nie zapytałem. Chyba bałem się tego, co mógłbym usłyszeć.
Klucze: zapowiedź, esencjonalny, malować, teatralny

[53] Żebrak i król ~ Wilczy


Eee, kolejny raz nie polecam tekstu xD Najebane tak, że tylko wprawni weterani, którzy prześledzili historię od początku i to kilka razy, mają szansę lepiej się bawić. Chyba. 

[53] Niepowstrzymani: Czas nie będzie czekał ~SadisticWriter

No i stało się. Powstała nieprzewidziana seria. Tak, jest takim małym fanfikiem, ale nie trzeba wiedzy z serii książek Victorii Schwab, żeby je czytać. Najważniejsze rzeczy pewnie zostaną wyjaśnione.
Był Fiery [klik], to czas na kolejną osobę. Historia nie wymaga znajomości poprzedniej części.
P.S. Pisałam to szybko, czasami bez zastanowienia, więc nie jest to tak dopracowany tekst, jakbym tego chciała. To samo pod względem korekty. Praktycznie jej nie było.

[53] Wilcza Wataha: Vivas in pace ~ Estrela


[53] Here and Now: There I will go, to loose myself and find my soul ~ Kaja Wika

Już jakiś czas temu zanosiło się na powstanie tej serii. Dużo przemyśleń, kilka historii i odrobinę morałów. Teksty będą niezależne, nie łączy ich żadne uniwersum, ani wspólni bohaterowie. Każdy tekst będzie przesiąknięty przemyśleniami, powinien motywować czytelnika do myślenia. Czy mi się to uda? To się okaże.

[53] Niezadane pytania i wybrzmiałe odpowiedzi ~ Aktina

O dziwo pisałam ten tekst od razu z gotowym tytułem, a to rzadkość. I miałam dość konkretny plan na konstrukcję tekstu, to, do czego chcę doprowadzić. Fabuła przyszła dopiero w trakcie pisania. A jak wyszło... To już sami ocenicie xD

[53] Szepty kwiatów: Pocałunek zdrajcy ~SadisticWriter

Romantycznie, dramatycznie. Słaba ze mnie romantyczka, dlatego nie czuję takich rozdziałów.
Pozmieniałam trochę formy słów kluczowych, bo jakoś nie umiałam się dopasować.

[53] Strzały w serce ~ Efemeryna



Strzały w serce

[53] Blind Faith: Esik az eső? ~Miachar

    To się dzieje
   

[53] All For Us: Koniec jest tam, gdzie zaczęliśmy ~ Rilnen

Naprawdę chciałam z tego one-shot. Ale jak zwykle za dużo pomysłów roi się w mojej głowie i potem wychodzą takie, a nie inne serie. Błagam sama siebie, żeby zamknąć to tylko w kilku rozdziałach. Nowa seria powstała od dupy strony, bo mi się zachciało Kise. Znowu. A nie wiem, czy żółty i śnieg to dobre połączenie XD 
"Izumi Shirotsuki wraca do rodzinnego miasta po czterech latach wraz z niespodzianką. Choć wraz z ukończeniem liceum obiecała sobie i przyjaciołom, że już nigdy się nie zobaczą i nie wspomną ani słowem o zbrodni, jakiej się dopuścili. Kobieta nie zdaje sobie sprawy, że koszmar tamtego lata wywołał lawinę konsekwencji, z którymi nie każdy sobie poradził." 
Kuroko No Basuke AU. [Aomine D. x OC], [Kise R. x OC x Akashi S.] 

niedziela, 8 marca 2020

Temat 52: Znajdujesz szkło powiększajace

Znajdujesz szkło powiększające, które pozwala zaglądać w inne wymiary.
Klucze: zawirowania, krzywy, postrzeganie, afirmacja

[52] Szepty kwiatów: Biada nam ~ SadisticWriter


A takie to jakieś dziwne i niepłynne. Ale musiałam ruszyć z serią, bo za długo stałam w miejscu.

[52] Światło i Cień: Gdy zaczniesz być łowcą, przestaniesz być ofiarą (cz.1) ~ Kaja Wika

*Leo (człowiek), Rygor (elf), Hedore (ligonka) i Decon (drakon) otrzymali pozwolenie od rady, na skorzystanie z archiwalnych map Instytutu. Owe mapy pomogą grupie wyśledzić Horiziona (najpotężniejszego ze znanych Cieni).

[52] It's just another side of myself ~ Miachar


            Z chaosem, może niekoniecznie dopracowane, ale jest. W poniedziałek spotkałam dziewczynę, która stała się inspiracją dla licealnej wersji bohaterki, serdecznie ją pozdrawiam.
            Wszystkim Paniom wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet!
           

[52] Oblicza ~ SadisticWriter


Pod względem słowotwórczym nie jest to poezja, bo nie miałam siły na swoje zwyczajowe kombinowanie z kwiecistymi i dziwnymi metaforami. Temat może trochę nagięty pod własne potrzeby, ale szkło powiększające miało tu wymiar mentalny (powiedzmy). Tej historii dzisiaj akurat chciałam, choć może nie zabija fabułą.

niedziela, 1 marca 2020

Temat 51: "Paka nie jest taka zła, zawsze mogło być gorzej."

"Paka nie jest taka zła, zawsze mogło być gorzej."
Klucze: sto, żelazny, mijać, konieczny

[51] Tylko Daisy ~ Ivy



Pisanie tego przy smutnych piosenkach nie było dobrym pomysłem.
Chyba…
Przyjemnej lektury!

[51] One day I'm gonna be free ~ Miachar


    Spacerniak to może nie było najlepsze miejsce do urządzania sobie sesji dumania i przemyśleń – zawsze istniało ryzyko, że oberwie się z piłki bejsbolowej, lub, co gorsza, z kija prosto w łeb – ale na powietrzu zawsze lepiej mu się myślało niż w zamkniętym pomieszczeniu. No i słońce ze swoją witaminą D też dobrze mu robiło.

[51] Więzienie ~ Yanginoku

"Więzienie"

[51] Taka przyjaciółka to skarb ~ Ivy

Ostatnio wykreowanym przeze mnie postaciom brakowało ostrości. Bywały pozbawione pazura oraz niewyparzonego jęzora, przez co mogłyby wpadać w tarapaty. No, może tutaj też aż tak mocno nie jest, ale jednak bohaterka miewa gadane. No i zażyła swoją dawkę Rutinoscorbinu!
Przyjemnej lektury!

[51] Stranger: And I know I go all in [cz. 2] ~Miachar

    Łóżko w tym pokoju aż zachęcało do tego, by się na nim położyć z myślą o przyjemnym i głębokim śnie, by chwilę później dać delikwentowi znać, że nie jest mięciutkie, a twarde jak cholera i nie każdy zdoła spędzić na nim noc ze snami. Za to do siedzenia okazało się być idealne. Do tego na tyle długie, by cała trójka mogła na nim usiąść i, wpatrując się wspólnie w ścianę z drzwiami, dzielić informacjami i układać plan, coby nie stracić życia lub przynajmniej nerwów na kogoś, kto zapragnął niszczyć.

[51] Jailhouse blues ~ Kaja Wika

Dramatów jeszcze nie pisałam, ale nadszedł najwyraźniej na to czas. Zapraszam na Jailhouse blues. Może będzie kontynuowany w przyszłości, a może nie. Czas pokaże. 

[51] Dziękuję ci, przyjacielu ~SadisticWriter

Kocham Victora z „Vicious. Nikczemni”. Ostatnio drugi tom cyklu trochę mnie zawiódł, ale to nie zmieni faktu, że wciąż kocham bohaterów, których tworzy Victoria Schwab. Dlatego trochę się nimi zainspirowałam. Można powiedzieć, że stworzyłam własnego PonadPrzeciętnego. Nie, nie bawię się w takie poważne fanfiki, gdzie zapożyczam czyichś bohaterów. Uważam, że rzadko udaje się ludziom oddać piękno jakiejś postaci, która nie była stworzona przez nich. To nigdy nie jest ta sama postać. Moja też by taka nie była. Dlatego powstał Fiery.
***

niedziela, 23 lutego 2020

Temat: 50: Im trudniej cię zabić, tym gorsza będzie twoja smierć.

Temat na tydzień 50:
"Im trudniej cię zabić, tym gorsza będzie twoja śmierć.Przeżywszy wybuch bomby atomowej, zaczynasz się martwić."
Klucze: zdobywać, złogi, ubogo, hektyczny

[50] Klasowa tragedia ~ Ivy


Kolejny tekst, który powstał na spontanie, bez konieczności rozmyślania, czy faktycznie nadaje się do publikacji w sieci. Co więcej, odkryłam, że nawet całkiem dobrze się przy nim bawię. Może zawarłam tutaj za dużo wulgaryzmów (PatoŻycie chyba wzywa do reaktywacji…), no ale w tym przypadku pasują one cholernie doskonale!
Przyjemnej lektury! ❤

[50] You don't see me standing here ~ Miachar


            Dla niektórych największym osiągnięciem w życiu jest zostanie prezydentem czy jakimś ministrem i wprowadzanie rewolucji w życiu zwykłych ludzi. Dla innych takim osiągnięciem może być życie w pojedynkę i radzenie sobie z najprostszymi czynnościami, jak na przykład zakupy. Wu był w tej drugiej grupie i naprawdę był dumny z siebie, że umiał poradzić sobie z wyjściem z mieszkania, przejściem dwóch kwartałów, wstąpieniem do jedynego dużego supermarketu w miasteczku i zapłatą zgodną z tym, co widniało na ekranie przy kasie. A przy tym nie robił z siebie większego głupka, niż był.

[50] Kiedy niebo spada w dół: Hotel California ~ SadisticWriter


Dawno tak dobrze nie pisało mi się żadnego opowiadania. W zasadzie to chyba najbardziej lubię te, które wymagają dużego researchu. Ile się nasłuchałam alarmów atomowych, ile wysadziłam miast, zanim znalazłam dobre miasto w Kalifornii, ile artykułów przeczytałam… To było cudowne! A to zaangażowanie zawdzięczam nostalgicznej piosence, która jest też tytułem tego opowiadania. Śpiewałam ją sobie z mamą na karaoke, aż nagle dostałam olśnienia. Fabuła to mnie niemal w twarz zdzieliła. I dobrze.
 „Kiedy niebo spada w dół” miało już swój debiut na starym GPK w 2017 roku [klik]. W zasadzie to napisałam kilka tekstów z KNSWD, ale głównie na Wattpadzie. Myślę, że teraz spokojnie mogę włączyć tę serię do działania, bo wielokrotnie miewałam już pomysły związane z tą historią.

niedziela, 16 lutego 2020

Temat 49: - Jesteś szczęściarzem.

"- Jesteś szczęściarzem. Trzymam z tobą, chociaż nosisz skarpety do sandałów"
Klucze: miska, uległy, abominacja, zaparzyć

[49] Droga Bez Końca: Valentine's Day Is Over ~ Rilnen

"Możesz wyjść z knajpy, ale knajpa nigdy nie wyjdzie z Ciebie. "
Kolejna wariacja w świecie bogów śmierci w skarpetach i sandałach. Minako przygotowuje się na ostateczne starcie z przeznaczeniem, którego ze wszystkich sił chciała uniknąć. Mecz koszykówki to pikuś w porównaniu z walką, jaką prowadziła sama z sobą. A czerwonowłosy Ananas wcale jej w tym nie pomagał.
Wszystkich, którzy chcieliby poznać "jak do tego doszło nie wiem" (i kto dochodził, gdzie i z kim) zapraszam na arrancarno6.blogspot.com. Sześć lat kroczymy z Wilczym Drogą Zniszczenia Bez Końca. A ja, szalona wierzę w happy end.

[49] W prosektorium ~ SadisticWriter



W zasadzie to nie chciało mi się pisać, więc wyszło takie byle co. Miał to być tekst zawierający kilka pojazdów, bo przegrałam zakład z Ivy, tak więc mam nadzieję, że tyle wystarczy, aby przyjąć, że odpokutowałam przegraną >D!

[49] I'm right over here, why can't you see me? ~ Miachar


            Przed tygodniem skończyłam czytać „Kwiaty dla Algernona”. Nadal mnie trzyma, więc tutaj macie coś w podobnym klimacie. Jednak obejdzie się bez łez. Możliwy powrót do bohatera w przyszłości, nie będzie to jednak żadne uniewersum.

[49] Spalić to, co złe ~ Ivy


Kiedyś ktoś mądry powiedział, że muszę przestać się hamować. Dać ponieść się słowom, badając nawet nowe rejony. I muszę temu komuś ogromnie podziękować, bo gdyby nie to, zapewne porzuciłabym ten tekst w diabły i poszukała czegoś, co mnie odciągnie od pisania. A tak wytrwałam do końca. Może nie jestem zadowolona z końcowego efektu, ale czy kiedykolwiek powiedziałam, że jakieś moje opowiadanie mi się podoba? Raczej nie.
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wiele rzeczy można tutaj ulepszyć, ale muszę na nowo wprawić się w tworzenie. Oby następnym razem poszło mi lepiej.
PS Dziękuję, Marlu – Ty już wiesz za co!

[49] Lets show them who's tonight ~ Wilczy

Nie polecam tego tekstu. Nie będzie wiele znaczył, będzie wyrwany z kontekstu. Spokojnie możecie go opuścić, nie męczyć się , nie starać zapamiętać nazwisk. Mnie wystarczy, że powstał. Bo temat (dzięki, Rilnen) popchnął mnie do skończenia czegoś, co powinnam skończyć parę lat temu. Co nabrało monstrualnego rozmiaru prawie pięciuset stron. A teraz się kończy. Wreszcie.

[49] Światlo i Cień: Archiwum ~ Kaja Wika

Poprzednia część “Rada” była opublikowana bardzo dawno temu (tydzień 36). Leo (człowiek), Rygor (elf), Hedore (ligonka) i Decon (drakon) otrzymali pozwolenie od rady, na skorzystanie z archiwalnych map Instytutu. Owe mapy pomogą grupie wyśledzić Horiziona (najpotężniejszego ze znanych Cieni).

[48] "Zdrada idei" ~ Yanginoku

"Zdrada idei"

Dopuściłem się zbrodni, przeciw własnej wyobraźni.
Narzuciłem sobie ramy i staromodne ograniczenia.
Zostałem dysydentem wolności.
Mimo artystycznej duszy, system...
Wypalił kolory.
Sam zniszczyłem kolekcję znaczeń.
Pozmieniałem kolejność słów.
Wybieliłem swoje grzechy.
Pytasz po co?
By być bliżej systemu i ze wzruszeniem
przecierać łzy...
Środkowym palcem

niedziela, 9 lutego 2020

Temat 48: Oparł rękę na framudze drzwi...

Oparł rękę na framudze drzwi, gdy ją obserwował, a jego oczy zapłonęły.
Klucze: bielić, kolekcja, dysydent, artystyczny

[48] Coś ~ SadisticWriter


Masłolamento. Niemal jak antropologiczne przeżywanie zapętlonej codzienności. Po prostu coś.

[48] Quisiera: Si me dejas voy a anclarte el corazón ~Miachar


            Jeśli mnie opuścisz, zakotwiczę twoje serce
            Nie był tutaj od naprawdę dawna. Właściwie to od ostatnich wakacji, wiele więc miesięcy upłynęło, nim ponownie stanął przed drzwiami jej pokoju. Przy tych kilku okazjach, jakie się nadarzyły od dnia wyjazdu na studia do dzisiaj, zawsze siedział tylko w salonie i w towarzystwie kogoś z którejś rodziny. Od naprawdę długiego czasu nie był w najbardziej znajomej sobie przestrzeni z tą dziewczyną sam na sam. I nie spodziewał się, że aż tak będzie go tak stresować.

[48] Grand Fantasy - Guiding Light ~ Kaja Wika

Lili-Rose i Rosko zostali zamienieni w l'Cie*. Lili po raz drugi otrzymała moc, aby wykonać powierzone jej zadanie. W poprzedniej części Lili przeszła próbę eidolona**. Rosko został uleczony z poniesionych ran, ale nie odzyskał przytomności. W miejscu, w którym się znajdował, odwiedziła go pewna istota.
**eidolon (summon) — miał pomagać l’Cie i wskazywać im ścieżkę, którą powinny podążać, aby wypełnić swoje powołanie.
*l'Cie – zwykle ludzie, który zostali powołani przez fal'Cie*** do wypełnienia zadania.
*fal'Cie — istoty o boskich zdolnościach, wysłannicy — wypełniają wolę bogów.
*Pulse i Lindzei — rodzeństwo bogini Etro, okrutne i motywowane szaleńczym planem uwolnienia planety od ludzi
*Etro — bogini, przyjazna ludzkości
*Gran Pulse- planeta, na której rozgrywa się akcja.

[48] Wilcza Wataha - Miniaturka bez zakończenia ~ Estrela


Miniaturka bez zakończenia

poniedziałek, 3 lutego 2020

Temat 47: – Czy ja dobrze usłyszałem?

– Czy ja dobrze usłyszałem? Współpracujesz teraz z kryminalistą?

Klucze: jednorako, wykolejeniec, obłuda, niezdecydowany 

niedziela, 2 lutego 2020

[47] Stranger: And I know I go all in [cz. 1] ~ Miachar

    ~Dla Sadistic,
    która mimo spoilerów czeka z utęsknieniem.
    Kochamy Cię za to z Willem jeszcze bardziej <3

[47] Oscuro y Bendito: Maybe I will, Maybe I won't ~ Miachar

    Są takie plotki, które lotem błyskawicy przemierzają miasto, uderzają w kolejne pary uszu i niezweryfikowane docierają wszędzie, nawet na pustkowia, po których mogą krążyć i czterdzieści dni w towarzystwie diabła, i uwierzą w nie ludzie, jakby były prawdą objawioną.

[47] Teoria bułki z dżemem ~ SadisticWriter

Narzucam sobie pewne zmiany. Nie tworzę już nowych serii na WAR (chyba że mi się odwidzi), niektóre z już stworzonych przenoszę zaś na Wattpada, jak na przykład Devil’s Whisper. Teraz będę pisać mniej i krócej, a co za tym idzie, pewnie niekiedy bardziej absurdalnie. 
Zaczęłam tekstem z poprzedniego tygodnia pt. „I chuj”, a kontynuuję „Teorią bułki z dżemem”, która jest pokłosiem mojej nauki na antropologię literatury. Bo skoro możemy być mięsem, które konsumujemy (nie jem mięsa, szach-mat, antropologio!), to możemy też być bułką z dżemem. 
Pierdolę wszystko, zostaję eseistką.

[47] Własną drogą ~ Yanginoku

"Własną drogą"

niedziela, 26 stycznia 2020

Temat 46: Następnym razem weź ją ze sobą.

– Następnym razem weź ją ze sobą.
– Przecież ona, kurwa, nie żyje.
– Aha. – Na twarzy rozmówcy tylko przez moment gości wyraz konsternacji. – No to najpierw ją wykop."

[46] I chuj ~SadisticWriter

Kontrowersyjnie i chaotycznie. Czysto-brudne. Wulgarno-poetyckie. Takie miało być.
I chuj.

[46] Oscuro y Bendito: Smile even though you're sad [cz. 2] ~Miachar

    Rada od autora: proszę nie brać wszystkiego zbyt dosłownie. W tym uniwersum Wielka Inkwizycja nie zaszczyci swoją obecnością. Wzmianka o niej była tylko próbą żartu bohaterki. Jak widać jej (a tym samym moje) poczucie humoru nie zawsze spotyka się ze zrozumieniem. 

[46] Szlachetna magia - Kostka Rubika (cz. 1) ~ Kaja Wika

Akcja dzieje się w 1918 roku. Seria zawiera elementy historyczne, ale zawiera również dużo fikcji. W ostatnich częściach Dalia dowiedziała się o tym, że jej babka w młodości udawała mężczyznę, aby wydać książkę. Okazało się, że książek było więcej niż jedna. Dziewczyna wraz z lordem Williamem Harbornem stara się dowiedzieć czegoś więcej o babce, Dominique, która ukrywa wiele przed własną rodziną. 

[46] Devil's Whisper - Łamiąc własne zasady ~SadisticWriter

[46] Droga Bez Końca: Mess is Mine [cz.1] ~Rilnen

Droga nie byłaby Drogą, gdyby nie pisało się jej po nocach, na spaniu oraz gdyby się nie zjebało formatowanie. Ja nie wiem, co tu się odpierdala, ale nie potrafię tego zakończyć. Bo ta Droga naprawdę nie ma końca. 
W poprzednim odcinku: Amerykańska drużyna streetballowa Jabberwock szuka rewanżu na Pokoleniu Cudów. Niestety, połowa składu cudownych dzieci nie żyje, a nie kto inny, jak Kisuke Urahara odnajduje w tym szansę na odzyskanie swoich należności. W swoje knowania wciąga najbardziej naiwną Shinigami, czyli Minako Kurosaki, która podpisuje pakt z Kapelusznikiem. A wszystko po to, by wreszcie dopaść zaginionego po wojnie zwanej Drogą Zniszczenia, Sousuke Aizena.  

[46] Człowiek wiedźminowi wilkiem (cz. 3) ~ Wilczy


CZĘŚĆ TRZECIA

I ostatnia. 

[46] Czarny anioł ~ Yanginoku

"Czarny anioł"

W pobladłych kolorach.
Przez mgłę brudnych myśli.
Gnasz na złamanie karku.
Tylko... Zapytałbym.
Ku czemu ? Ku komu ?
Nie , to nie odmienia się przez przypadki.
Roztropnie jest liczyć...
Sobie.
Na ostatnią podkowę.
Mam makiaweliczny stan
Więc, wzmianki szukaj
Na czarnej klepsydrze.

niedziela, 19 stycznia 2020

Temat 45: Jesteś kimś, kto potrafi zapanować nad snami.

Temat: "Jesteś kimś, kto potrafi zapanować nad snami. To swego rodzaju moc psychiczna, by zmieniać czyjeś sny na lepsze lub gorsze. Pewnej nocy ktoś przychodzi do ciebie z nadzwyczajną prośbą."

[45] Sennik ~ Krakowska Wiedźma


Sennik

[45] KzSW - Szaman ~ Kamil

Tekst z Kronik ze Smoczego Wzgórza, ale nie łączy się z żadnymi poprzednimi, więc można czytać bez znajomości całej serii :D Miłego czytania :D 

[45] Złodziej Snów ~ Człowiek Piszący

ZŁODZIEJ SNÓW
Krzysztof Hałdys – Człowiek Piszący

[45] Grand Fantasy - Rebelianci z Eden (Retrospekcja) ~ Kaja Wika

Rebelianci z Eden (Retrospekcja)

[45] Vivid dreams ~ Kaja Wika

Vivid dreams

[45] Człowiek wiedźminowi wilkiem (cz.2) ~ Wilczy


CZĘŚĆ DRUGA

Będzie jeszcze jedna.

[45] Devil's Whisper: Zwyczajny chłopak, obłąkana dziewczyna i kot ~SadisticWriter

Ile już tutaj siedział? Za oknem było słychać cieniutki śpiew zimowych ptaków. Na dworze powoli świtało. Krew na jego dłoniach dawno zaschła. Obok wciąż spoczywały martwe ciała, pod którymi rozlewały się kałuże krwi. W kuchni zaczynało się robić duszno. Zapach też pozostawiał wiele do życzenia. Czy to nie znak, aby zostawić za sobą przeszłość i wyjść z domu, który tyle dla niego znaczył?

[45] W cieniu nocy: Oszustwo z miłości ~SadisticWriter

Szybki tekst pisany w pociągu. Temat idealnie podpasował mi pod jedną z bohaterek „W cieniu nocy”. Jeśli zagłębianie się w czyimś umyśle, to tylko Sapphire, tym bardziej że już nieraz ingerowała w ludzkie sny.

[45] Oscuro y Bendito: Smile even though you're sad [cz. 1] ~ Miachar


            Nowy rok, seria znikąd, bez planu, ale muszę dać się gdzieś rozbić czarnemu humorowi ze swojej głowy.

niedziela, 12 stycznia 2020

Temat 44: Dlaczego przestałam medytować, a zaczęłam krzyczeć.

“Dlaczego przestałam medytować, a zaczęłam krzyczeć.”

Klucze: zimno, wykończyć, nadzieja, adekwatny

[44] Devil's Whisper: Chyba los chce mnie wykończyć ~ SadisticWriter


Tworzenie prac zaliczeniowych na studia kompletnie mnie pochłonęło, dlatego pisałam ten tekst w pośpiechu, na ostatnią chwilę. To dlatego może być nieco chaotycznie. Chyba nie muszę mówić, że wsiąknęłam w Devil’s Whisper? Tym razem wprowadzam jednak dwójkę innych bohaterów, którzy będą ważni dla fabuły, a jeżeli ktoś chce się zapoznać z Venem, to zapraszam do dwóch poprzednich tekstów: Merry Crisis, Nowy rok nie nadszedł (w nawiązaniu do dzisiejszego tekstu, bo dla jednych nadszedł, dla innych nie, huehue).

[44] Fear: They kicked in my teeth ~ Miachar


            Amylee to księżniczka, która musi postąpić zgodnie z obietnicą swojego przodka i udać się do Maga, by mu służyć. Caspian to drwal, który trzykrotnie spotkał Feara, co znaczy, że musi być mu posłuszny. Ta dwójka znajduje się właśnie w siedzibie Stracha i ma się poznać pod czujnym okiem Strażnika – Moe – oraz opalizującym spojrzeniem gospodarza.

[44] I could be red ~ Miachar


– Uda ci się, zobaczysz –
powiedziałaś, jakbyś w to wierzyła,
gdy ja nie potrafiłam zdobyć się
na żadne słowo

niedziela, 5 stycznia 2020

Temat 43: Nowy rok nie nadszedł.

Temat na tydzień 43:

[43] Dziedzictwo Elissy - Gdy życie zatacza krąg ~ Kaja Wika



            

[43] Upadek ~ Człowiek Piszący


Upadek
Krzysztof Hałdys – Człowiek Piszący


[43] Szepty kwiatów: Bezpieczeństwo ~SadisticWriter


Alienore miała wyrzuty sumienia, że nie zjawiła się poprzedniej nocy u swojej podopiecznej. Sprawunki kompletnie ją pochłonęły. Tego dnia nie udało jej się nawet trafić do własnego domu – usnęła w zamkowej kuchni nad kubkiem ziołowej herbaty, którą zaparzyła Grace. Obudziła się dopiero nad ranem, kiedy jedna z gospodyń weszła z rozmachem do pomieszczenia, dziwiąc się jej obecnością. Alienore była na siebie piekielnie zła. To prawda, że miała już swoje lata i z każdym dniem coraz ciężej znosiła natłok pracy, ale nie powinna pozwalać sobie na tak długi, niekontrolowany odpoczynek.

[43] Biały odcień zła: Jej wysokość, lecz i marność [Cz. 5] ~SadisticWriter


Tak jak już wielokrotnie wspominałam, mimo że jest to piąta część historii, wcale nie trzeba czytać poprzednich, aby zrozumieć, o co tutaj chodzi.
Wydaje mi się, że ta część ma jakieś wspólne cechy z Szeptami kwiatów, które również zostały opublikowane w tym tygodniu. Ciekawie.

[43] Devil's whisper: Nowy rok nie nadszedł ~SadisticWriter


Nowy Rok, nowa seria, a co. Pierwszy tekst pojawił się już dwa tygodnie temu – Merry Crisis. Wtedy to uniwersum nie miało jeszcze nazwy i było swojego rodzaju zabawą z wizją, którą miałam w głowie. Koncept wciąż jest wątpliwy – nie wiem, na czym będzie polegała ta opowieść, ale coś tu się już kreuje. Devil’s whisper, bo słuchałam sobie piosenek na Spotify i nagle mi podpasił dziwny klimat Kanon Wakeshimy. Nadałam serii taki tytuł, jaki ma piosenka. Dodatkowo zmieniłam narrację. Trzecioosobowa jakoś bardziej mi pasuje do Vena. Enjoy it!

[43] Dziecina i opiekun: Ya no vives más en mi ~Miachar


           

            NIE MIESZKASZ JUŻ WE MNIE

[43] Szczęśliwego nowego bólu - Kamil


Znowu miałem dłuższą przerwę w pisaniu. Nie lubię tego, no ale cóż, pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Tekst dość krótki :)
Jak pisałem w tygodniu 10 (link: https://w4r-writeandread.blogspot.com/2019/04/10-koniec-swiata-kamil.html?m=1 ) jestem wielkim fanem Pablopavo i Ludzików. I pomyślałem, że znów wykorzystam ich piosenkę do napisania tekstu. Tym razem tę: https://m.youtube.com/watch?v=sIfr4bodLss
Może to być ciąg dalszy tekstu z tygodnia 10, ale w sumie to nie trzeba znać go, żeby połapać się o co chodzi. A piosenkę, fajnie jakbyście chociaż z raz przesłuchali :D Zainspirowałem się również wierszem Ryszarda Krynickiego "Strzępy listu miłosnego"
Aha! Żeby nie było, Pablopavo nie jest piosenkarzem na jedno kopyto, ma wiele innych piosenek, nie tylko smutne o miłości XD