Apel wojskowy:

Nowy temat (czas do 29.03): Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy. Klucze: omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać

Namierz cel:

niedziela, 21 czerwca 2020

[67] Rok 844: My, dzieci Shiganshiny ~ Rilnen

Przepraszam za to, co tu uczyniłam i co czynię, zamiast uczyć się na obronę licencjatu. CHciałm tylko dokończyć oglądać jedno z popularniejszych anime, a nie wpadać po uszy w piekło kolejnego wypierdka. Ale stało się. To wszystko przez to, że Hiroshi Kamiya jest tak świetnym seiyuu. 
"Attack On Titan" niszczy mi życie i uczucia. 
"Shingeki No Kyojin" fanfiction. Levi Ackermann x OC. Fluff, agnst, gore, death. SnK belongs to Hajime Isayama. 

[67] #MoonFollowsMeHome ~ Wilczy

Ten temat mógł spowodować pojawienie się tylko jednego bohatera.


Frankie, dzięki ;) Popchnąłeś mnie. Jakkolwiek to brzmi. 


niedziela, 14 czerwca 2020

Temat 66: - Oceniasz mnie.

Temat na tydzień 66:
– Oceniasz mnie.
– W rzeczy samej. To moje hobby.
Klucze: wysoki, błękit, samoistny, myśleć

[66] Nobody wil ever replace you ~ Miachar

            Za każdym razem bałam się, że ktoś nas tutaj przyłapie, jednak mimo kilkunastu wizyt na dachu pozostawała zawsze jedynie nasza dwójka rozłożona na kilku połączonych ze sobą paletach okrytych starym kocem, miliony gwiazd nad naszymi głowami i księżyc, który każdej nocy starał się pokazać jakby piękniejszą, wciąż nieosiągalną stronę siebie. Niepokój dławił moje gardło, dopóki nie zostałam pociągnięta w dół za ręce i z nakazem, by chłonąć to wszystko, co jest wokół, nie myśląc o tym, że komuś mogę przeszkadzać, bo czymże jest moje istnienie wobec istnienia całego wszechświata? Jestem zaledwie kroplą wszystkiego, co kiedykolwiek pojawiło się gdziekolwiek, moje przeminięcie będzie szybsze, niż mrugnięcie okiem przez czas, dlatego nie powinnam martwić się tym, na co nie mam wpływu.

[66] You don't shine anymore ~ Miachar

            Mogłam to zrobić kolejny raz. To w końcu takie proste. Wystarczy jedynie pociągnąć usta miętą w sztyfcie i ubrać się w małą czekoladę, byś przypomniał sobie o smaku ulubionych lodów, które latem stawały się twoim jedynym pożywieniem.
            Zamieniłam się więc w ten deser, ciekawa, czy zdołasz dostrzec także miód w moich włosach, gdy pozwolę okryć się promieniom słońca. Ubrałam też swój najlepszy uśmiech, by ukryć za nim złamane serce. Bo porażka była ostatnim, co chciałam ci pokazać.
            Zakradłam się do środka i wślizgnęłam do ostatniej ławki, której nikt nie zajmował. Mogłam stąd patrzeć na ciebie, pozostając niewidoczna dla twoich oczu, które skupiłeś na sklepieniu nad sobą, czekając, aż zjawi się ona cała w bieli.
            Ona. Nie ja.

 

niedziela, 7 czerwca 2020

Tydzień 65: “Jestem damą, ale gdy ktoś nadepnie mi na odcisk zmieniam się w złą...

“Jestem damą, ale gdy ktoś nadepnie mi na odcisk zmieniam się w złą, sadystyczną demonicę prosto z piekła, która sprawi, że pożałujesz, że się urodziłeś… A kiedy jestem szczęśliwa to piekę babeczki i inne ciulstewka.”
Oraz klucze:
przestrzenny, gaz, pęknąć, rozkwasić.

[65] Jak sąsiad z sąsiadem ~Miachar

    Człowiek nie ma możliwości wybrania ludzi, z którymi będzie mieszkał w tym samym budynku. Jak współlokatora jeszcze można sprawdzić, poznać, nim podpisze się z nim umowę, tak sąsiedzi z innych mieszkań mogli stanowić istną mieszankę wybuchową, którą się będzie omijać szerokim łukiem, albo do której coś się dorzuci, byle tylko w końcu mogła wybuchnąć.

[65] Wracając do zmysłów, wracałam do siebie ~Miachar

Powrót bohaterki z domu z wieżyczką. Jak pisałam, nie jest to seria, jednak informuję, iż poprzednio pojawiła się w tygodniach 29, 33, 38. Więcej o niej na moim blogu TU.

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Temat 64: - Czy to nie może poczekać, aż wrócimy do domu?

- Czy to nie może poczekać, aż wrócimy do domu?
- A skąd pewność, że mamy gdzie wracać?
Klucze: estyma, miłosiernie, pomidor, projektować

[64] Stranger: You give me a meaning ~ Miachar


           
            Tego mogliśmy się spodziewać – że wróg nas dostrzeże i coś się zacznie dziać, a same obserwacje i raportowanie nie będą jedynymi działaniami, jakie będziemy musieli przedsięwziąć. Mentalnie byłem na to przygotowany, w końcu mieliśmy też Kirę z jej zemstą wiszącą nam nad głowami, jednak inni agenci zdawali się być zaskoczeni takim obrotem sprawy, co było aż nadto widoczne podczas tej rozprawy, gdzie generał Joeg przydzielał nam nowe zadania. Zmieniła się sytuacja, zmienić musiało się także nasze podejście. Nawet jeśli części z nas było to w niesmak, rozkazy pozostawały rozkazami i należało się im podporządkować, inaczej… Cóż, śmierć zajrzałaby nam w oczy odrobinę głębiej.

[64] Zła krew ~ Miachar


            Miałam w tym tygodniu sen. Barwny i dziwny, na co mogłam zareagować tylko w jeden sposób. A że po głowie od jakiegoś czasu chodziła mi pewna bohaterka, debiutuje ona szybciej, niż się spodziewałam.
            Wyczuwam serię, ale na razie niczego nie zapowiadam.

niedziela, 24 maja 2020

Temat 63: – Nie sądzę, żebym mógł znowu żyć sam.

– Nie sądzę, żebym mógł znowu żyć sam.
– Co za różnica. Sami się rodzimy i sami umieramy.
Klucze: perypetie, obraźliwy, gnuśny, kolory

[63] Cyrk Gniewu: I love to hate the fight ~ Miachar


            Po roku (!) przyszedł czas na powrót do serii, która jest już bliżej końca niż dalej. Poza tym tekstem wystarczą góra cztery, bym opowiedziała tę historię, mam nadzieję, że tematy mi to umożliwią.
            Ikari brzmi tutaj trochę jak David Martin, co jest całkowicie celowe, gdyż właśnie po raz siódmym spotykam się z ukochanym bohaterem, a to aż się prosiło o tekst w podobnym tonie.
            Mam nadzieję, że nie jest to aż tak chłodne, jak mnie się wydaje.

[63] W cieniu nocy: Zdolne do wszystkiego ~ Sadistic & Ivy


Pisanie tego opowiadania zajęło nam ponad dwa tygodnie, ale w końcu się udało z sukcesem je zakończyć! Nie jest to może mega ciekawa historia w każdym aspekcie, ale ma swoje zabawne momenty. Także… bez zbędnego przedłużania: zapraszamy na kolejną przygodę dwóch czarodziejek z uniwersum „W cieniu nocy”!

[63] Szlachetna magia - Kostka Rubika (cz. 2) ~ Kaja Wika

Akcja dzieje się w 1918 roku. Seria zawiera elementy historyczne, ale zawiera również dużo fikcji. W poprzedniej części Dalia została wciągnięta do książki „Frankenstein”, gdzie stanęła twarzą w twarz z doktorem. Była to jej własna decyzja. Chciała dowiedzieć się, co oznaczała osobista dedykacja w książce autorstwa jej babki. Słowa głosiły: Dedykuję tę książkę krwi Doktora Frankensteina.

niedziela, 17 maja 2020

Temat 62: Każdy otrzymuje droida, który odzwierciedla jego osobowość.

Każdy otrzymuje droida, który odzwierciedla jego osobowość. Dopiero wtedy orientujesz się, jak okropny masz charakter.
Klucze: spa, kodować, błędny, cukinia

[62] Stop, przygotuj się, idź ~SadisticWriter

Nie udało mi się w tym tygodniu napisać nic ambitnego, bo trudno mi się pisze, nie będąc w moim własnym mieszkaniu. Wstawiam tekst gotowy, kolejny z projektu na studia. Nie przepadam za nim, ale powiedzmy, że jakąś tam wartość za sobą niesie.

[62] So many shades of grey ~Miachar

Dla Marcina

[62] Kosmiczne kłopoty: SoulMate Prime ~ Kamil

Dawno tej dwójki nie był. Także, dla przypomnienia i ewentualnie wyjaśnienia  Xandro to główny bohater. D3M0-LK4 (w skrócie nazywany LK4) to jego robot, który wiecznie pakuje go w kłopoty. No i ma niezwykle mordercze zapędy. Ostatnio spowodowali wojnę atomową na planecie Arreta. Miłej lektury :D

[62] Alt Persona (cz.1) ~ Kaja Wika

            Pierwszy raz piszę sci-fi, ale kiedyś trzeba było spróbować. Alt Persona będzie miała kilka części, aczkolwiek wątpię, aby powstał z tego seria. Tekst króciutki – jakoś słowa mi się nie kleiły – i bez zakończenia, ale obiecuje, że będzie kontynuacja. 

poniedziałek, 11 maja 2020

Temat 61: - Dostałeś moją wiadomość?

- Dostałeś moją wiadomość?
- Oczywiście, że tak. Napisałaś ją na moim czole, kiedy spałem.
Klucze: kochany, sadzić, przepływ, odebrać
Grafika:

[61] Bajki: Lwica Pawie Piórko ~ Kaja Wika

           Bajki już pisałam wcześniej i chyba na GPK opublikowałam ich trzy. Wiec bajka o lwicy Pawie Piórko zacznie serię bajek w projekcie Write and Read. 

[61] Jeszcze nigdy... ~ Miachar


    Wpatrywała się w obraz, który kiedyś – dawno temu, gdy ledwie sięgała dłońmi do niższej ramy – wydawał jej się takim, który został namalowany przez czarodziejkę. I że jedna z nich spoczywa na tym obrazie, siedząc na dywanie mchu obok pawiej pantery. Bo według jej kilkuletniego umysłu tylko czarodziejki były na tyle utalentowane, by tworzyć coś tak żywego, magicznego i zaczarowanego. Teraz, gdy dzieciństwo pozostawiła dawno za sobą i przykryła kołdrą zapomnienia, dzieło to nie robiło na niej najmniejszego wrażenia. Raczej zastanawiała się, dlaczego nadal tu wisi, skoro jego właściciel zmienił miejsce zamieszkania i teraz wszelkie piękno mógł chłonąć jedynie od spodu, o ile zwały ziemi mu na to pozwalały. Nikt już nie zwracał na niego uwagi, nawet służba nie dbała za bardzo, by nie porastał kurzem. Kiedyś ten obraz zdawał się być drzwiami do zupełnie innego świata, gdzie wszystko jest takie żywe i kolorowe. Wtedy chciała być jak ta dziewczynka na obrazie, mieć pióra we włosach i magiczne stworzenie, które by się jej słuchało i było jej przyjacielem.

[61] Szepty kwiatów: Kara gorsza od śmierci ~ SadisticWriter

Soleil nie wiedziała, co się dzieje. Od kilku dni siedziała zamknięta w komnacie i tylko raz dziennie wpuszczano do niej opiekunkę. Alienore mogła z nią rozmawiać wyłącznie szeptem. Dodatkowo czas na spotkanie był ograniczony do dziesięciu minut. Chociaż kwiaciarka chciała się dowiedzieć, jaki czeka ją los, Alienore nie mogła jej niczego powiedzieć, ponieważ sama tego nie wiedziała. Raczej skupiała się na tym, jak przetransportować swojej podopiecznej leki, ponieważ ostatnimi czasy była w naprawdę kiepskim stanie. Nie miała nawet możliwości zmienić ciuchów czy wykąpać się jak normalna osoba. Mogła wyłącznie cierpliwie czekać, przewracając się z boku na bok i mając nadzieję, że gorączka jej nie wykończy. Przez cały ten czas, kiedy siedziała zamknięta w pokoju, myślała o swoim przyjacielu, Blasie. Wiedziała, że nic mu nie grozi, w końcu brat nie mógł wyrządzić mu krzywdy, ale z pewnością miał zakaz zbliżania się do jej komnaty. Soleil nie mogła z tym nic zrobić, pozostało jej czekać.

niedziela, 3 maja 2020

Tydzień 60: - Chcę tylko spokojnego życia. Czego nie rozumiesz?

- Chcę tylko spokojnego życia. Czego nie rozumiesz?
- Jesteś przywódcą buntowników.
- Nie z wyboru.

Słowa klucze: szalbierczy, wołać, definitywnie, marazm

[60] Nie rozumiem ~ SadisticWriter


Tekst nie powstał na WAR. Został pod niego tylko przerobiony pod względem słów kluczowych. Był wynikiem moich 3-dniowych zmagań z projektem książki na zaliczenie przedmiotu. Oczywiście wciąż go nie skończyłam. Szukam inspiracji, żeby ponarzekać na ludzkość.

[60] What do I do when lightning strikes me? ~ Miachar


                Czekała pierwszej majowej burzy.
            Jej serce grało na tętnicy, gdy nie okryła szyi szalem ani nie pomyślała o golfie. Oczekiwała burzy, która przeszyje niebo strzałami nieuchwytnego zjawiska. Co z tego, że kwiecień się jeszcze nie skończył? Pragnęła maja i burzy.

[60] Grand Fantasy - Build the guild (Retrospekcja) ~ Kaja Wika

Krótko, ale jest. Tekst wprowadza nowe postacie do serii.

[60] Szepty kwiatów: Nie próbuj ~ SadisticWriter


Dlaczego akurat teraz? – pytała siebie Soleil, kiedy kolejny dzień z rzędu przemierzała lasy i łąki, gruźliczo kaszląc. Myślała, że jej zdrowie chociaż raz będzie żyło z nią w zgodzie. Przecież już tyle czasu nie chorowała!

niedziela, 26 kwietnia 2020

Temat 59: Życie to seria zadań

Zacznij tekst od zdania: Życie to seria zadań, zarówno ważnych, jak i przyziemnych.
Słowa klucze: dystans, śmiały, cień, zarzekać się

[59] Love Lust Faith + Dreams: From deranged to divine ~ Rilnen

Ponoć powroty są dobre. A to wszystko przez moje odkrycia. Bo odkryłam, że połowa plejady gwiazd seyiuu z Kuroko no Basuke użycza głosu w Magi: The Labirynth of Magic, no i się zaczęło. Nie trzeba było oglądać MagiFest-u 2013, gdzie ci seiyuu parodiowali swoje scenki z anime. Ja ich po prostu kocham.
Dla Wilczego.

[59] Grand fantasy - Yin i Yang ~ Kaja Wika

            Życie to seria zadań, zarówno ważnych, jak i przyziemnych. Każdego dnia trzeba wstać o poranku, pamiętać o prostych obowiązkach, nawet jeśli życie wydaje się jedynie snem, bądź co bądź koszmarem. Gdy każdego dnia polujesz na swoje własne demony, ciężko pamiętać o takich sprawach jak odpoczynek, wystarczająca ilość snu czy zaopatrzenie w wodę i porcje żywieniowe. Lecz jeśli zapominasz o takich banalnych aspektach, twoje jestestwo zamieni się w pył, który wiatr rozwieje w zapomnienie.

[59] Szepty kwiatów: Ucieczka ~ SadisticWriter


Nie jest to część ambitna, ale musiałam ją w końcu stworzyć. Pomyślałam, że teraz jest na nią odpowiednia chwila. 

[59] Statek ~ Bluett


Statek

[59] There's not a star in heaven that we can't reach ~ SadisticWriter

Pisanie ostatnio w ogóle mi nie idzie. Ale są takie momenty, kiedy trzeba uporać się z własnymi uczuciami. Napisać to, co się myśli, mając wszystko głęboko w dupie, a już szczególnie opinię innych ludzi. Dlatego jeżeli ktoś nie chce czytać o pogrzebie, śmierci i niesprawiedliwości, bo to nie jest dla niego przyjemny temat, niech nie czyta. Ten tekst jest głównie dla osoby, której już nie ma. Dedykuję go swojej przyjaciółce, Pauli.

[59] Zapisani: No hablaré de mi amor ~ Miachar


            Ostatni tekst z serii. Serdecznie dziękuję, iż tak ciepło ich przyjęliście, za każde miłe słowo, to wiele znaczyło zarówno dla Rosabeth i Keitha, jak i dla mnie :) Gracias!

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

[Misja 5] Klątwa ~ Krakowska Wiedźma



Była aniołem pragnącym chaosu. On był demonem poszukującym pokoju.

[Misja 5] Wilcza Wataha: Pokonać demona ~ Estrela



Akcja toczy się w wojennym uniwersum. Pochyliłam się nad wcześniejszymi losami Natalii i wydarzeniami, które nieuchronnie prowadzą ją do sytuacji opisanej w tygodniu 54. Trochę długawe wyszło i niezbyt spektakularne, ale już planuję kolejny tekst, będący bezpośrednią kontynuacją i w nim podzieje się coś więcej. 

[Misja 5] If you wish to swallow a demon... ~Miachar



YOU MUST TO SWALLOW ITS HORNS TOO

[Misja 5] Syn Apokalipsy ~ Kamil

Tym tekstem zaczynam nową serię, nieco "lżejszą" niż Kroniki. Nie mam dla niej jeszcze nazwy, więc jak macie jakiś pomysł, to śmiało piszcie w komentarzach 😀 Miłego czytania!

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Temat 57: Jesteś psychologiem...

Temat na tydzień 57:
"Jesteś psychologiem i prowadzisz sesję z pacjentem. W połowie orientujesz się, że to ty z przyszłości."
Klucze:
Wyciszony, drobiazg, dryfować, rozgniatać

[57] All For Us: Dla Ciebie Szaleństwo, Dla Mnie Miłość ~ Rilnen


– Izumi, kocham cię, ale to jest najgłupszy pomysł, na jaki mogłaś wpaść – stwierdziła Katsumi, patrząc z ukosa na przyjaciółkę.

[57] Oponki serowe dla Wu: So far away but still so near ~Miachar

    Wu zadebiutował w pierwszą niedzielę lutego, tydzień później pojawił się ponownie, a ja powzięłam decyzję, by miał swój własny, krótki cykl. [Oponki serowe dla Wu] to tylko pięć tekstów, ale w nich pragnę zawrzeć całą istotę jego życia. Cieszę się bardzo, że go polubiliście :)
    Mimo sytuacji życzę pogodnych świąt!   

[57] W cieniu nocy: Ja z przyszłości ~SadisticWriter

Nathiel Auvrey, jeden z głównych bohaterów „W cieniu nocy”, 22 kwietnia obchodzi urodziny, więc postanowiłam to uczcić tekstem w jego stylu, ponieważ temat główny idealnie pasuje do tego pojebanego umysłu. To takie zetknięcie pierwotnej jego kreacji, kiedy miał jeszcze 17 lat, z kreacją, kiedy ma już… W sumie to nawet nie chcę wiedzieć, ile obecnie ma. Nie trzeba szczególnej znajomości uniwersum, żeby ogarnąć, co tu się dzieje. Może opowiadanie jest poryte, ale dzięki niemu znów poczułam się jak nastolatka, która pisała o głupocie Nathiela. Ach, młodzieńcza nostalgia. Jakoś nie zajmowałam się gruntownymi poprawkami, więc pewnie będzie dużo powtórzeń.

[57] Here and Now: Przeanalizuj siebie, zanim zaczniesz mieć pretensje do innych ~ Kaja Wika

Przeanalizuj siebie, zanim zaczniesz mieć pretensje do innych.




[57] W cieniu nocy: Na zło reaguj patelnią ~Sadistic & Ivy

Sadistic: Już od długiego czasu planowałyśmy napisać wspólnie kolejne opowiadanie z serii WCN, no i w końcu się udało! Uniwersum co prawda należy do mnie, ale z pełną radością lubię się nim dzielić z Ivy, ponieważ postać Alexandry była wzorowana właśnie na niej. W zasadzie to jedyny przypadek, kiedy ktoś odgrywa tak dobrze bohaterkę stworzoną przeze mnie (skromność level: ja). Ivy nawet więcej rzeczy o samej Alexandrze z fabuły WCN pamięta niż ja (powinnam się wstydzić, ale raczej się cieszę!). Osobiście to notorycznie zapominam o tym, że Alex nie ma oka. Nawet zdarza mi się zapominać, jak ma na imię jej syn, ale zrzucę winę na to, że w WCN jest za dużo postaci i wszystkie je trzeba jakoś ogarniać. Pomijając to wstępne rozwodzenie się… 

[57] Zjawy ~ Wilczy


Pamiętam wyraz twarzy swojej matki, przyjaciela, brata, siostry, gdy zwykłą rozmową potrafiłem sprawić, że zmieniali oni swój sposób myślenia. „Powinieneś być psychologiem”, mówili, patrząc na mnie spod zmarszczonych brwi i z półuśmiechem na twarzy. Czuli się lepiej po rozmowach ze mną. Ich problemy nagle się kurczyły, już nie były takie nierozwiązywalne. Odchodzili do swoich codziennych zajęć, snu, domu spokojniejsi, lżejsi. Ja podzielałem to uczucie. Coś wewnątrz mnie pęczniało, coś równie lekkiego, coś ciepłego. W mojej głowie odpalał się bonus pack po poprawnie zaliczonej misji. Zrobiłem coś słusznego, coś dobrego.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Temat 56: - Mówiłem ci, żebyś nigdy tu nie wchodził.

Temat na tydzień 56:
- Mówiłem ci, żebyś nigdy tu nie wchodził.
- Ale słyszałem krzyki!
- To nie twój problem.

Klucze: metalowy, relacja, tajemniczy, dudnić

[56] Nie mam pomysłu ~ SadisticWriter


Nie mam pomysłu.

[56] Pamiętniki z podróży: Gruzja ~ Efemeryna


Pamiętniki z podróży: Gruzja

[56] Ich werde nach dieser Nacht vergessen ~ Miachar


            Zapomnę po tej nocy

[56] Wąpierzyca: Dzień po śmierci ~ Człowiek Piszący


Wąpierzyca: Dzień po śmierci
Krzysztof Hałdys – Człowiek Piszący

[56] All For Us: Nasza Trójka, Echo, Cień i Ja ~ Rilnen



– Izumi, nie.
– Ale dlaczego? – marudziła Izumi, kładąc się na rozłożonych na stoliku książkach.

niedziela, 29 marca 2020

Temat 55: Zainspiruj się piosenką Les Friction - Dark Matter

Les Friction - Dark Matter
I Klucze: oficjalny, wyeliminować, statystyka, afektować

[55] Grand Fantasy: Nie taki potwór straszny, jak go malują ~ Kaja Wika

Tekst nie wprowadza zbyt wiele do fabuły, powiedzmy, że zawiera ciekawostkę. Nie miałam zbytnio weny, ale coś powstało. 

[55] Oscuro y Bendito: You're sure you're sure? ~Miachar


    Potrzebne było wyjaśnienie, skąd wziął się jeden z bohaterów. A że w mojej głowie Lu Han ze swoją rolą w „The Witness” wciąż jest bardzo żywy, to jego biorę sobie za wzór. Do tego inspiracją było osiedle Gwiazd w Katowicach; poniżej stały się scenerią dla omawianego zdarzenia.
    Seria będzie miała dziewięć tekstów. Ten jest czwarty. Można odliczać.
    Z pozdrowieniami dla SadisticWriter i Ivy!

[55] – Lubię cię. ~ Miachar

    A jednak weszło. Wers piosenki do odnalezienia w treści.

[55] Kobieta taka jak ty... ~ Ivy


To nie tak miało wyglądać. Początkowo zakładałam, że główna bohaterka chce po prostu zrobić komuś na złość, szkodząc przede wszystkim sobie. Lecąca w tle piosenka (niestety nie ta, która została wybrana na ten tydzień, bo nie byłam w stanie wysłuchać jej do końca – wybaczcie) sprawiła, iż popłynęłam. Zapewne dalej nie osiągnęłam tego, do czego przymierzam się od ładnych paru tygodni, no cóż – najwyraźniej długa droga przede mną. A to jest po prostu opowiadanie, gdzie nawet przez chwilę nie myślałam, by je usunąć. Ba, nawet raz nad nim zapłakałam! No ale dość o mnie. Życzę przyjemnej lektury!

[55] Dam ~Miachar


[55] Szarość życia codziennego ~SadisticWriter


Bez pomysłu. Może trochę mrocznie. Sama nie wiem.

[55] Łobuz kocha najbardziej ~ Efemeryna

Ekhm, a więc zapraszam do lektury mojej historyjki (?), która początkowo miała być opowieścią o kibolach, ale po usunięciu pierwszego rozdziału (hehe), stała się historią na trochę inny temat. Nie wiem, czy to ma sens, ale jakoś tak lekko mi się to pisało. Staram się teraz eksperymentować, żeby trochę ćwiczyć różne sceny i wymyślać postacie. Żeby nie było, słuchałam przy tym „Dark matter” (!) co zaowocowało jedną postacią, która się w tym fragmencie nie pojawia, bo nie chciałam przynudzać za długim tekstem. Wszelką krytykę przyjmuję na klatę, pozdro!

niedziela, 22 marca 2020

Temat 54: Zinterpretuj cytat.

”Życiowe wyzwania nie powinny Cię paraliżować. Powinny pomóc Ci odkryć, kim naprawdę jesteś.”
Klucze: wybór, kabalistyczny, bojowy, konieczność

[54] Wilcza Wataha: Życiowe Rozstrzygnięcia ~ Estrela


Temat był trudny, ale myślę że na przykładzie dwóch postaci z tekstu uda mi się pokazać, że można do wyzwań/problemów podchodzić w zupełnie różny sposób. Sam tekst powstał kilka lat temu i jest bezpośrednim ciągiem dalszym wydarzeń opisanych kiedyś w GPK oraz prowadzi do wydarzeń opisanych w zeszłym tygodniu. Zapraszam J

[54] Propozycja (nie) do odrzucenia ~ Ivy


Nie jestem bywalczynią barów. Ba, nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz jakikolwiek zwiedzałam (no, chyba że ten w Simsach, ale to już inna bajka…), jednak nie mogłam odmówić sobie umiejscowienia w nim pewnej sceny, która wpadła do mojej głowy… podczas spaceru z psem. Miało być zabawnie, gdzie nawet na początku tak było, ale z każdym kolejnym czytaniem tego tekstu przestawałam to zauważać. No nic – sami ocenicie.

[54] All For Us: Dzisiaj Tylko Ty O Tym Wiesz ~ Rilnen


Część druga obyczajowych przygód Generacji Cudów. Polecam anime Kuroko no Basuke, jeśli brakuje wam sportu podczas kwarantanny. 
Mi brakuje. A i piosenka do tego to taki świetny cover, bo teraz przecież [No Time To Die]

[54] Dziedzictwo Elissy: The choice is yours ~ Kaja Wika

W tej części dzieje się dużo, ponieważ wiele musiałam ukazać, aby udowodnić prawdziwość cytatu. Trochę się namęczyłam z tym tekstem i nawet musiałam sobie stworzyć plan, czego zwykle nie robię, aby wszystko ułożyło się tak, jak powinno. 

[54] Wąpierzyca ~ Człowiek Piszący


Wąpierzyca
Krzysztof Hałdys – Człowiek Piszący

Tekst 16+

[54] Pandemia umysłów ~ SadisticWriter


Satyrycznie, pandemicznie. Po prostu musiałam. Bądźcie zdrów!
***

[54] On a beautiful day ~ Miachar


            Nie planowałam tego tekstu – dziewczyny potwierdzą, że dawno nie dostały ode mnie dwóch maili z pracami. Nie planowałam w ogóle brać się za temat, ale trochę dłuższy spacer (z zachowaniem wszelkiej ostrożności) i inspiracja dramą, przy której korekcie właśnie pracuję (tak, CinCin, jest crush, możesz się teraz śmiać), zaowocowały tym tekstem.

[54] Niepowstrzymani: Bez oddechu ~ SadisticWriter


Kolejna część, kolejny bohater. I na tym trio się właśnie zatrzymam. Jakby kogoś ciekawiły dwa pozostałe rozdziały, to Fiery jest tutaj [KLIK], a Reverie tutaj [KLIK].

[54] Tal vez no sirva de nada mi mejor esfuerzo ~ Miachar


            Nie wiem, kto przemówił, dlaczego wniósł chaos w akapity, ale niech tu żyje, by przez chwilę cieszyć się istnieniem.

            Może mój wysiłek się nie uda

[54] Hektyczna Pora: Mieszaniec ~ Wilczy



niedziela, 15 marca 2020

Temat 53: — Wiedziałeś?

— Wiedziałeś?
— Podejrzewałem, ale… Nigdy nie zapytałem. Chyba bałem się tego, co mógłbym usłyszeć.
Klucze: zapowiedź, esencjonalny, malować, teatralny

[53] Żebrak i król ~ Wilczy


Eee, kolejny raz nie polecam tekstu xD Najebane tak, że tylko wprawni weterani, którzy prześledzili historię od początku i to kilka razy, mają szansę lepiej się bawić. Chyba. 

[53] Niepowstrzymani: Czas nie będzie czekał ~SadisticWriter

No i stało się. Powstała nieprzewidziana seria. Tak, jest takim małym fanfikiem, ale nie trzeba wiedzy z serii książek Victorii Schwab, żeby je czytać. Najważniejsze rzeczy pewnie zostaną wyjaśnione.
Był Fiery [klik], to czas na kolejną osobę. Historia nie wymaga znajomości poprzedniej części.
P.S. Pisałam to szybko, czasami bez zastanowienia, więc nie jest to tak dopracowany tekst, jakbym tego chciała. To samo pod względem korekty. Praktycznie jej nie było.

[53] Wilcza Wataha: Vivas in pace ~ Estrela


[53] Here and Now: There I will go, to loose myself and find my soul ~ Kaja Wika

Już jakiś czas temu zanosiło się na powstanie tej serii. Dużo przemyśleń, kilka historii i odrobinę morałów. Teksty będą niezależne, nie łączy ich żadne uniwersum, ani wspólni bohaterowie. Każdy tekst będzie przesiąknięty przemyśleniami, powinien motywować czytelnika do myślenia. Czy mi się to uda? To się okaże.

[53] Niezadane pytania i wybrzmiałe odpowiedzi ~ Aktina

O dziwo pisałam ten tekst od razu z gotowym tytułem, a to rzadkość. I miałam dość konkretny plan na konstrukcję tekstu, to, do czego chcę doprowadzić. Fabuła przyszła dopiero w trakcie pisania. A jak wyszło... To już sami ocenicie xD

[53] Szepty kwiatów: Pocałunek zdrajcy ~SadisticWriter

Romantycznie, dramatycznie. Słaba ze mnie romantyczka, dlatego nie czuję takich rozdziałów.
Pozmieniałam trochę formy słów kluczowych, bo jakoś nie umiałam się dopasować.

[53] Strzały w serce ~ Efemeryna



Strzały w serce

[53] Blind Faith: Esik az eső? ~Miachar

    To się dzieje
   

[53] All For Us: Koniec jest tam, gdzie zaczęliśmy ~ Rilnen

Naprawdę chciałam z tego one-shot. Ale jak zwykle za dużo pomysłów roi się w mojej głowie i potem wychodzą takie, a nie inne serie. Błagam sama siebie, żeby zamknąć to tylko w kilku rozdziałach. Nowa seria powstała od dupy strony, bo mi się zachciało Kise. Znowu. A nie wiem, czy żółty i śnieg to dobre połączenie XD 
"Izumi Shirotsuki wraca do rodzinnego miasta po czterech latach wraz z niespodzianką. Choć wraz z ukończeniem liceum obiecała sobie i przyjaciołom, że już nigdy się nie zobaczą i nie wspomną ani słowem o zbrodni, jakiej się dopuścili. Kobieta nie zdaje sobie sprawy, że koszmar tamtego lata wywołał lawinę konsekwencji, z którymi nie każdy sobie poradził." 
Kuroko No Basuke AU. [Aomine D. x OC], [Kise R. x OC x Akashi S.] 

niedziela, 8 marca 2020

Temat 52: Znajdujesz szkło powiększajace

Znajdujesz szkło powiększające, które pozwala zaglądać w inne wymiary.
Klucze: zawirowania, krzywy, postrzeganie, afirmacja

[52] Szepty kwiatów: Biada nam ~ SadisticWriter


A takie to jakieś dziwne i niepłynne. Ale musiałam ruszyć z serią, bo za długo stałam w miejscu.

[52] Światło i Cień: Gdy zaczniesz być łowcą, przestaniesz być ofiarą (cz.1) ~ Kaja Wika

*Leo (człowiek), Rygor (elf), Hedore (ligonka) i Decon (drakon) otrzymali pozwolenie od rady, na skorzystanie z archiwalnych map Instytutu. Owe mapy pomogą grupie wyśledzić Horiziona (najpotężniejszego ze znanych Cieni).

[52] It's just another side of myself ~ Miachar


            Z chaosem, może niekoniecznie dopracowane, ale jest. W poniedziałek spotkałam dziewczynę, która stała się inspiracją dla licealnej wersji bohaterki, serdecznie ją pozdrawiam.
            Wszystkim Paniom wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet!
           

[52] Oblicza ~ SadisticWriter


Pod względem słowotwórczym nie jest to poezja, bo nie miałam siły na swoje zwyczajowe kombinowanie z kwiecistymi i dziwnymi metaforami. Temat może trochę nagięty pod własne potrzeby, ale szkło powiększające miało tu wymiar mentalny (powiedzmy). Tej historii dzisiaj akurat chciałam, choć może nie zabija fabułą.

niedziela, 1 marca 2020

Temat 51: "Paka nie jest taka zła, zawsze mogło być gorzej."

"Paka nie jest taka zła, zawsze mogło być gorzej."
Klucze: sto, żelazny, mijać, konieczny

[51] Tylko Daisy ~ Ivy



Pisanie tego przy smutnych piosenkach nie było dobrym pomysłem.
Chyba…
Przyjemnej lektury!

[51] One day I'm gonna be free ~ Miachar


    Spacerniak to może nie było najlepsze miejsce do urządzania sobie sesji dumania i przemyśleń – zawsze istniało ryzyko, że oberwie się z piłki bejsbolowej, lub, co gorsza, z kija prosto w łeb – ale na powietrzu zawsze lepiej mu się myślało niż w zamkniętym pomieszczeniu. No i słońce ze swoją witaminą D też dobrze mu robiło.

[51] Więzienie ~ Yanginoku

"Więzienie"

[51] Taka przyjaciółka to skarb ~ Ivy

Ostatnio wykreowanym przeze mnie postaciom brakowało ostrości. Bywały pozbawione pazura oraz niewyparzonego jęzora, przez co mogłyby wpadać w tarapaty. No, może tutaj też aż tak mocno nie jest, ale jednak bohaterka miewa gadane. No i zażyła swoją dawkę Rutinoscorbinu!
Przyjemnej lektury!

[51] Stranger: And I know I go all in [cz. 2] ~Miachar

    Łóżko w tym pokoju aż zachęcało do tego, by się na nim położyć z myślą o przyjemnym i głębokim śnie, by chwilę później dać delikwentowi znać, że nie jest mięciutkie, a twarde jak cholera i nie każdy zdoła spędzić na nim noc ze snami. Za to do siedzenia okazało się być idealne. Do tego na tyle długie, by cała trójka mogła na nim usiąść i, wpatrując się wspólnie w ścianę z drzwiami, dzielić informacjami i układać plan, coby nie stracić życia lub przynajmniej nerwów na kogoś, kto zapragnął niszczyć.

[51] Jailhouse blues ~ Kaja Wika

Dramatów jeszcze nie pisałam, ale nadszedł najwyraźniej na to czas. Zapraszam na Jailhouse blues. Może będzie kontynuowany w przyszłości, a może nie. Czas pokaże. 

[51] Dziękuję ci, przyjacielu ~SadisticWriter

Kocham Victora z „Vicious. Nikczemni”. Ostatnio drugi tom cyklu trochę mnie zawiódł, ale to nie zmieni faktu, że wciąż kocham bohaterów, których tworzy Victoria Schwab. Dlatego trochę się nimi zainspirowałam. Można powiedzieć, że stworzyłam własnego PonadPrzeciętnego. Nie, nie bawię się w takie poważne fanfiki, gdzie zapożyczam czyichś bohaterów. Uważam, że rzadko udaje się ludziom oddać piękno jakiejś postaci, która nie była stworzona przez nich. To nigdy nie jest ta sama postać. Moja też by taka nie była. Dlatego powstał Fiery.
***