Apel wojskowy:

Nowy temat (czas do 29.03): Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy. Klucze: omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać

Namierz cel:

niedziela, 21 lipca 2024

[173] SZKWAŁ: Musisz przestać umierać ~ Wilczy

  — Przepraszam, Rhys. — Patrzę z przejęciem w twoje oczy, żałując, że nie mogą być jednego, złotego koloru. — To jedyne wyjście. 

Dobywam Serca Mroku i wbijam je prosto w twoje. 

— Nie... N-nie rozumiem. — Różnobarwne oczy patrzą na mnie w osłupieniu. Zagryzam wargę, ból żłobi zmarszczki na moim czole. 

— Ufasz mi? — pytam szeptem. 

— Tak — odpowiadasz słabo, lecz pewnie. 

— Wiec nie musisz niczego rozumieć. — Podtrzymuję twoje ciało, gdy gaśniesz w moich ramionach. 

 

[173] Oscuro y Bendito: But I wish I was there with you ~ Miachar

 Kolejne zlecenie, jakie wpłynęło do biura prywatnych detektywów, nie wywołało u nich zachwytu. Nie dlatego, że kroiła im się spora zagadka, którą trudno będzie rozwikłać w narzuconym czasie jednego tygodnia, ale taka, która wymagała kolejnej podróży. Jakby odnalezienie lokaja Jana nie wystarczyło za wszystkie wycieczki w ostatnich miesiącach.

niedziela, 7 lipca 2024

Temat 172: Zinterpretuj cytat: “Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”

 Nowy temat 172: 

Zinterpretuj cytat:
“Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.”

Klucze : pomocnik, żałować, litościwy, noc

[172] yaksok ~Miachar

 Możliwe, że romanizacja tego słowa powinna wyglądać jako „yagsog” lub „yagsok”, ale nie miałam przez te dwa tygodni na tyle chęci, by się w to zagłębić. Ignorancję mą wybaczcie. 

[172] Potwory ~ Wilczy



nie mam matki
nie znam ojca
jestem córą
nieporządku
i stref granicznych
dobra ze złem


wyzierają ze mnie potwory

rozkojarzone
potwory rozżarzone potwory
rozwydrzone
dręczą mój ślub czystości 
żałują tej nocy pełnej litości
w której podałam ci dłoń
zamiast rachować kości


obiecałam wam zimę
gorętszą od lata
obiecałam spokój i
smak owoców dojrzalszych
od słońc mojego świata


jestem dziedzicem lata
wiecznie trwam przy nadziei
a kiedy gaśnie
kiedy zachodzą słońca
potwory w mroku 
podnoszą głos 




[172] FINAL CRISIS: Rip and smash the hornet's nest ~ Wilczy feat Rilnen

 

niedziela, 9 czerwca 2024

Temat 170: – To zły pomysł.


— To zły pomysł.

—  No cóż, te dobre skończyły się już dawno.


Słowa-klucze: codziennie, nieszczęśliwy, rumień, wydobywać



[170] I'll choose you (over and over again) [Blind Faith] ~ Miachar

 Powrót do innej serii, która leżała odłogiem przez ostatnie miesiące. Chyba czas najwyższy nie tworzyć nowych rzeczy, a skupić się na doprowadzeniu już istniejących historii do końca. 

[170] FINAL CRISIS: I never get it right ~ Wilczy

 

 

 

niedziela, 26 maja 2024

Temat 169: Jestem przy tobie. Nieważne, co jeszcze przyjdzie ci do głowy, jestem przy tobie.



Jestem przy tobie. Nieważne, co jeszcze przyjdzie ci do głowy, jestem przy tobie.



 Klucze: sądzić, nachalny, partyzant, wygodnie

[169] Czojownica: I don't want to lose this feeling ~ Miachar

 Wykorzystano temat i trzy słowa-klucze. Mały powrót – po tak długim czasie, że aż mi trochę głupio – choć nie czuję, bym miała pisać o Róży regularnie. Jeszcze się zobaczy. 

[169] Wiersze: Wygodnie mi, a co! ~ Kaja

 

[169] FINAL CRISIS: Something on my mind ~ Wilczy

 

Wszelkie &^$^^% pojawiają się w chołdzie dla postaci z '97 roku, którą nie dało się nie pokochać, mimo facjaty z pikseli ;D <3 I całkowitej niepoprawności politycznej xD





niedziela, 12 maja 2024

Temat 168: — Wierzysz mi?



— Wierzysz mi?
— Nie.
— Bardzo mądrze.


Wraz z tematem lub zamiast niego możecie użyć słów kluczy: wierzyć, mądrze, rozdzielczość, prymitywny

[168] FINAL CRISIS: But are you dreaming of me? ~ Wilczy



[168] Złe dobrego początki [Czerwone, zielone, niebieskie] ~ Miachar

 Walczyłam ze sobą ponad tydzień. Dokładnie dziewięć dni minęło od tamtego spotkania z mężczyzną przedstawiającym się jako Kaveri, który jak ja miał skażoną duszę, do której nie przypałętało się żadne bóstwo, nawet to najbardziej szkodliwe. Dziewięć dni, przez które tworzyłam listę argumentów „za” i „przeciw” ponownemu kontaktowi. Na szafce w przedpokoju trzymałam kartkę, którą mi podarował, i zastanawiałam się, czy warto zachodzić pod zapisany na niej adres. Istniało prawdopodobieństwo, że to również jest tylko jakaś gra, a nie coś rzeczywistego. Wątpiłam, by tamto imię było jego prawdziwym, wątpiłam, by miał dla siebie pomieszczenie, bo w budynku, jaki wskazał, mieściły się firmy dość szanowanych i znanych firm.