Nowy rok, seria znikąd, bez
planu, ale muszę dać się gdzieś rozbić czarnemu humorowi ze swojej głowy.
Apel wojskowy:
Nowy temat (czas do 29.03):
Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy.
Klucze:
omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać
Namierz cel:
niedziela, 19 stycznia 2020
niedziela, 12 stycznia 2020
Temat 44: Dlaczego przestałam medytować, a zaczęłam krzyczeć.
“Dlaczego przestałam medytować, a zaczęłam krzyczeć.”
Klucze: zimno, wykończyć, nadzieja, adekwatny
Klucze: zimno, wykończyć, nadzieja, adekwatny
[44] Devil's Whisper: Chyba los chce mnie wykończyć ~ SadisticWriter
Tworzenie prac zaliczeniowych na
studia kompletnie mnie pochłonęło, dlatego pisałam ten tekst w pośpiechu, na
ostatnią chwilę. To dlatego może być nieco chaotycznie. Chyba nie muszę mówić,
że wsiąknęłam w Devil’s Whisper? Tym razem wprowadzam jednak dwójkę innych
bohaterów, którzy będą ważni dla fabuły, a jeżeli ktoś chce się zapoznać z
Venem, to zapraszam do dwóch poprzednich tekstów: Merry Crisis, Nowy rok nie
nadszedł (w nawiązaniu do dzisiejszego tekstu, bo dla jednych nadszedł, dla
innych nie, huehue).
[44] Fear: They kicked in my teeth ~ Miachar
Amylee to księżniczka, która musi
postąpić zgodnie z obietnicą swojego przodka i udać się do Maga, by mu służyć.
Caspian to drwal, który trzykrotnie spotkał Feara, co znaczy, że musi być mu
posłuszny. Ta dwójka znajduje się właśnie w siedzibie Stracha i ma się poznać
pod czujnym okiem Strażnika – Moe – oraz opalizującym spojrzeniem gospodarza.
[44] I could be red ~ Miachar
– Uda ci się, zobaczysz –
powiedziałaś, jakbyś w to wierzyła,
gdy ja nie potrafiłam zdobyć się
na żadne słowo
niedziela, 5 stycznia 2020
[43] Szepty kwiatów: Bezpieczeństwo ~SadisticWriter
Alienore
miała wyrzuty sumienia, że nie zjawiła się poprzedniej nocy u swojej
podopiecznej. Sprawunki kompletnie ją pochłonęły. Tego dnia nie udało jej się
nawet trafić do własnego domu – usnęła w zamkowej kuchni nad kubkiem ziołowej
herbaty, którą zaparzyła Grace. Obudziła się dopiero nad ranem, kiedy jedna z
gospodyń weszła z rozmachem do pomieszczenia, dziwiąc się jej obecnością.
Alienore była na siebie piekielnie zła. To prawda, że miała już swoje lata i z
każdym dniem coraz ciężej znosiła natłok pracy, ale nie powinna pozwalać sobie
na tak długi, niekontrolowany odpoczynek.
[43] Biały odcień zła: Jej wysokość, lecz i marność [Cz. 5] ~SadisticWriter
Tak jak już wielokrotnie
wspominałam, mimo że jest to piąta część historii, wcale nie trzeba czytać
poprzednich, aby zrozumieć, o co tutaj chodzi.
Wydaje mi się, że ta część ma
jakieś wspólne cechy z Szeptami kwiatów, które również zostały opublikowane w tym
tygodniu. Ciekawie.
[43] Devil's whisper: Nowy rok nie nadszedł ~SadisticWriter
Nowy Rok, nowa seria, a co.
Pierwszy tekst pojawił się już dwa tygodnie temu – Merry
Crisis. Wtedy to uniwersum nie miało
jeszcze nazwy i było swojego rodzaju zabawą z wizją, którą miałam w głowie.
Koncept wciąż jest wątpliwy – nie wiem, na czym będzie polegała ta opowieść,
ale coś tu się już kreuje. Devil’s whisper, bo słuchałam sobie piosenek na
Spotify i nagle mi podpasił dziwny klimat Kanon Wakeshimy. Nadałam serii taki
tytuł, jaki ma piosenka. Dodatkowo zmieniłam narrację. Trzecioosobowa jakoś
bardziej mi pasuje do Vena. Enjoy it!
[43] Szczęśliwego nowego bólu - Kamil
Znowu miałem dłuższą przerwę w
pisaniu. Nie lubię tego, no ale cóż, pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Tekst
dość krótki :)
Jak pisałem w tygodniu 10 (link:
https://w4r-writeandread.blogspot.com/2019/04/10-koniec-swiata-kamil.html?m=1
) jestem wielkim fanem Pablopavo i Ludzików. I pomyślałem, że znów wykorzystam
ich piosenkę do napisania tekstu. Tym razem tę: https://m.youtube.com/watch?v=sIfr4bodLss
Może to być ciąg dalszy tekstu z
tygodnia 10, ale w sumie to nie trzeba znać go, żeby połapać się o co chodzi. A
piosenkę, fajnie jakbyście chociaż z raz przesłuchali :D Zainspirowałem się
również wierszem Ryszarda Krynickiego "Strzępy listu miłosnego"
Aha! Żeby nie było, Pablopavo nie
jest piosenkarzem na jedno kopyto, ma wiele innych piosenek, nie tylko smutne o
miłości XD
poniedziałek, 30 grudnia 2019
[42] But I am sure... ~ Miachar
Wystrzałowej zabawy sylwestrowej
i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
… we
could see a new start
[42] Dziedzictwo Elissy - Odchodząc, zabierz mnie ~ Kaja Wika
Bardzo lubie w opowiadaniach magię i stare wierzenia, stąd pomysł na Dziedzictwo Elissy, w którym znadują się fragmenty mitologii słowiańskiej.
[42] Biały odcień zła: Jej wysokość, lecz i marność [Cz. 4] ~ SadisticWriter
Trudno mi pisać teksty pod
piosenki, których ja sama nie wybrałam, bo jestem jednak nauczona, że inspirują
mnie tylko te, które mi się podobają, i które chcą mi coś przekazać. Czasem
słyszę i widzę tekst, a w żadnym kościele mi nie dzwoni. Tu też tak trochę
było. Widziałam tylko zlepek słów. Na szczęście niektóre frazy trochę mi
rozjaśniły sprawę i okazało się, że obronią się w tekście o Maderine i
Flavienie. Może wciąż mgliście, ale zimno i ogień do nich pasują. Powtórzę to
znowu, ale nie trzeba czytać poprzednich części, aby cokolwiek zrozumieć,
wszystko jest wyjaśnione tutaj.
[42] Człowiek wiedźminowi wilkiem (cz.1) ~ Wilczy
No co. To było do przewidzenia.
Przepraszam, Andrzeju.
niedziela, 22 grudnia 2019
Temat 41: Z drugiej strony, przynajmniej nie jestem uzależniony od kokainy.
Z drugiej strony, przynajmniej nie jestem uzależniony od kokainy.
Klucze: zupełny, elokwentnie, dziwadło, cierpieć
Subskrybuj:
Posty (Atom)