Apel wojskowy:

Nowy temat (czas do 29.03): Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy. Klucze: omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać

Namierz cel:

niedziela, 26 kwietnia 2020

Temat 59: Życie to seria zadań

Zacznij tekst od zdania: Życie to seria zadań, zarówno ważnych, jak i przyziemnych.
Słowa klucze: dystans, śmiały, cień, zarzekać się

[59] Love Lust Faith + Dreams: From deranged to divine ~ Rilnen

Ponoć powroty są dobre. A to wszystko przez moje odkrycia. Bo odkryłam, że połowa plejady gwiazd seyiuu z Kuroko no Basuke użycza głosu w Magi: The Labirynth of Magic, no i się zaczęło. Nie trzeba było oglądać MagiFest-u 2013, gdzie ci seiyuu parodiowali swoje scenki z anime. Ja ich po prostu kocham.
Dla Wilczego.

[59] Grand fantasy - Yin i Yang ~ Kaja Wika

            Życie to seria zadań, zarówno ważnych, jak i przyziemnych. Każdego dnia trzeba wstać o poranku, pamiętać o prostych obowiązkach, nawet jeśli życie wydaje się jedynie snem, bądź co bądź koszmarem. Gdy każdego dnia polujesz na swoje własne demony, ciężko pamiętać o takich sprawach jak odpoczynek, wystarczająca ilość snu czy zaopatrzenie w wodę i porcje żywieniowe. Lecz jeśli zapominasz o takich banalnych aspektach, twoje jestestwo zamieni się w pył, który wiatr rozwieje w zapomnienie.

[59] Szepty kwiatów: Ucieczka ~ SadisticWriter


Nie jest to część ambitna, ale musiałam ją w końcu stworzyć. Pomyślałam, że teraz jest na nią odpowiednia chwila. 

[59] Statek ~ Bluett


Statek

[59] There's not a star in heaven that we can't reach ~ SadisticWriter

Pisanie ostatnio w ogóle mi nie idzie. Ale są takie momenty, kiedy trzeba uporać się z własnymi uczuciami. Napisać to, co się myśli, mając wszystko głęboko w dupie, a już szczególnie opinię innych ludzi. Dlatego jeżeli ktoś nie chce czytać o pogrzebie, śmierci i niesprawiedliwości, bo to nie jest dla niego przyjemny temat, niech nie czyta. Ten tekst jest głównie dla osoby, której już nie ma. Dedykuję go swojej przyjaciółce, Pauli.

[59] Zapisani: No hablaré de mi amor ~ Miachar


            Ostatni tekst z serii. Serdecznie dziękuję, iż tak ciepło ich przyjęliście, za każde miłe słowo, to wiele znaczyło zarówno dla Rosabeth i Keitha, jak i dla mnie :) Gracias!

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

[Misja 5] Klątwa ~ Krakowska Wiedźma



Była aniołem pragnącym chaosu. On był demonem poszukującym pokoju.

[Misja 5] Wilcza Wataha: Pokonać demona ~ Estrela



Akcja toczy się w wojennym uniwersum. Pochyliłam się nad wcześniejszymi losami Natalii i wydarzeniami, które nieuchronnie prowadzą ją do sytuacji opisanej w tygodniu 54. Trochę długawe wyszło i niezbyt spektakularne, ale już planuję kolejny tekst, będący bezpośrednią kontynuacją i w nim podzieje się coś więcej. 

[Misja 5] If you wish to swallow a demon... ~Miachar



YOU MUST TO SWALLOW ITS HORNS TOO

[Misja 5] Syn Apokalipsy ~ Kamil

Tym tekstem zaczynam nową serię, nieco "lżejszą" niż Kroniki. Nie mam dla niej jeszcze nazwy, więc jak macie jakiś pomysł, to śmiało piszcie w komentarzach 😀 Miłego czytania!

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Temat 57: Jesteś psychologiem...

Temat na tydzień 57:
"Jesteś psychologiem i prowadzisz sesję z pacjentem. W połowie orientujesz się, że to ty z przyszłości."
Klucze:
Wyciszony, drobiazg, dryfować, rozgniatać

[57] All For Us: Dla Ciebie Szaleństwo, Dla Mnie Miłość ~ Rilnen


– Izumi, kocham cię, ale to jest najgłupszy pomysł, na jaki mogłaś wpaść – stwierdziła Katsumi, patrząc z ukosa na przyjaciółkę.

[57] Oponki serowe dla Wu: So far away but still so near ~Miachar

    Wu zadebiutował w pierwszą niedzielę lutego, tydzień później pojawił się ponownie, a ja powzięłam decyzję, by miał swój własny, krótki cykl. [Oponki serowe dla Wu] to tylko pięć tekstów, ale w nich pragnę zawrzeć całą istotę jego życia. Cieszę się bardzo, że go polubiliście :)
    Mimo sytuacji życzę pogodnych świąt!   

[57] W cieniu nocy: Ja z przyszłości ~SadisticWriter

Nathiel Auvrey, jeden z głównych bohaterów „W cieniu nocy”, 22 kwietnia obchodzi urodziny, więc postanowiłam to uczcić tekstem w jego stylu, ponieważ temat główny idealnie pasuje do tego pojebanego umysłu. To takie zetknięcie pierwotnej jego kreacji, kiedy miał jeszcze 17 lat, z kreacją, kiedy ma już… W sumie to nawet nie chcę wiedzieć, ile obecnie ma. Nie trzeba szczególnej znajomości uniwersum, żeby ogarnąć, co tu się dzieje. Może opowiadanie jest poryte, ale dzięki niemu znów poczułam się jak nastolatka, która pisała o głupocie Nathiela. Ach, młodzieńcza nostalgia. Jakoś nie zajmowałam się gruntownymi poprawkami, więc pewnie będzie dużo powtórzeń.