Nie udało mi się w tym tygodniu napisać nic ambitnego, bo trudno mi się pisze, nie będąc w moim własnym mieszkaniu. Wstawiam tekst gotowy, kolejny z projektu na studia. Nie przepadam za nim, ale powiedzmy, że jakąś tam wartość za sobą niesie.
Apel wojskowy:
Nowy temat (czas do 29.03):
Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy.
Klucze:
omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać
Namierz cel:
niedziela, 17 maja 2020
[62] Kosmiczne kłopoty: SoulMate Prime ~ Kamil
Dawno tej dwójki nie był. Także, dla przypomnienia i ewentualnie wyjaśnienia Xandro to główny bohater. D3M0-LK4 (w skrócie nazywany LK4) to jego robot, który wiecznie pakuje go w kłopoty. No i ma niezwykle mordercze zapędy. Ostatnio spowodowali wojnę atomową na planecie Arreta. Miłej lektury :D
[62] Alt Persona (cz.1) ~ Kaja Wika
Pierwszy raz piszę sci-fi, ale kiedyś trzeba było spróbować. Alt Persona będzie miała kilka części, aczkolwiek wątpię, aby powstał z tego seria. Tekst króciutki – jakoś słowa mi się nie kleiły – i bez zakończenia, ale obiecuje, że będzie kontynuacja.
poniedziałek, 11 maja 2020
Temat 61: - Dostałeś moją wiadomość?
- Dostałeś moją wiadomość?
- Oczywiście, że tak. Napisałaś ją na moim czole, kiedy spałem.
Klucze: kochany, sadzić, przepływ, odebrać
Grafika:
[61] Bajki: Lwica Pawie Piórko ~ Kaja Wika
Bajki już pisałam wcześniej i chyba na GPK opublikowałam ich trzy. Wiec bajka o lwicy Pawie Piórko zacznie serię bajek w projekcie Write and Read.
[61] Jeszcze nigdy... ~ Miachar
Wpatrywała się w obraz, który kiedyś – dawno temu, gdy ledwie sięgała dłońmi do niższej ramy – wydawał jej się takim, który został namalowany przez czarodziejkę. I że jedna z nich spoczywa na tym obrazie, siedząc na dywanie mchu obok pawiej pantery. Bo według jej kilkuletniego umysłu tylko czarodziejki były na tyle utalentowane, by tworzyć coś tak żywego, magicznego i zaczarowanego. Teraz, gdy dzieciństwo pozostawiła dawno za sobą i przykryła kołdrą zapomnienia, dzieło to nie robiło na niej najmniejszego wrażenia. Raczej zastanawiała się, dlaczego nadal tu wisi, skoro jego właściciel zmienił miejsce zamieszkania i teraz wszelkie piękno mógł chłonąć jedynie od spodu, o ile zwały ziemi mu na to pozwalały. Nikt już nie zwracał na niego uwagi, nawet służba nie dbała za bardzo, by nie porastał kurzem. Kiedyś ten obraz zdawał się być drzwiami do zupełnie innego świata, gdzie wszystko jest takie żywe i kolorowe. Wtedy chciała być jak ta dziewczynka na obrazie, mieć pióra we włosach i magiczne stworzenie, które by się jej słuchało i było jej przyjacielem.
[61] Szepty kwiatów: Kara gorsza od śmierci ~ SadisticWriter
Soleil nie wiedziała, co się dzieje. Od kilku dni siedziała zamknięta w komnacie i tylko raz dziennie wpuszczano do niej opiekunkę. Alienore mogła z nią rozmawiać wyłącznie szeptem. Dodatkowo czas na spotkanie był ograniczony do dziesięciu minut. Chociaż kwiaciarka chciała się dowiedzieć, jaki czeka ją los, Alienore nie mogła jej niczego powiedzieć, ponieważ sama tego nie wiedziała. Raczej skupiała się na tym, jak przetransportować swojej podopiecznej leki, ponieważ ostatnimi czasy była w naprawdę kiepskim stanie. Nie miała nawet możliwości zmienić ciuchów czy wykąpać się jak normalna osoba. Mogła wyłącznie cierpliwie czekać, przewracając się z boku na bok i mając nadzieję, że gorączka jej nie wykończy. Przez cały ten czas, kiedy siedziała zamknięta w pokoju, myślała o swoim przyjacielu, Blasie. Wiedziała, że nic mu nie grozi, w końcu brat nie mógł wyrządzić mu krzywdy, ale z pewnością miał zakaz zbliżania się do jej komnaty. Soleil nie mogła z tym nic zrobić, pozostało jej czekać.
niedziela, 3 maja 2020
Tydzień 60: - Chcę tylko spokojnego życia. Czego nie rozumiesz?
- Chcę tylko spokojnego życia. Czego nie rozumiesz?
- Jesteś przywódcą buntowników.
- Nie z wyboru.
Słowa klucze: szalbierczy, wołać, definitywnie, marazm
[60] Nie rozumiem ~ SadisticWriter
Tekst
nie powstał na WAR. Został pod niego tylko przerobiony pod względem słów
kluczowych. Był wynikiem moich 3-dniowych zmagań z projektem książki na
zaliczenie przedmiotu. Oczywiście wciąż go nie skończyłam. Szukam inspiracji,
żeby ponarzekać na ludzkość.
[60] What do I do when lightning strikes me? ~ Miachar
Czekała pierwszej
majowej burzy.
Jej serce grało na tętnicy, gdy nie okryła szyi szalem ani nie pomyślała o golfie. Oczekiwała burzy, która przeszyje niebo strzałami nieuchwytnego zjawiska. Co z tego, że kwiecień się jeszcze nie skończył? Pragnęła maja i burzy.
Jej serce grało na tętnicy, gdy nie okryła szyi szalem ani nie pomyślała o golfie. Oczekiwała burzy, która przeszyje niebo strzałami nieuchwytnego zjawiska. Co z tego, że kwiecień się jeszcze nie skończył? Pragnęła maja i burzy.
[60] Grand Fantasy - Build the guild (Retrospekcja) ~ Kaja Wika
Krótko, ale jest. Tekst wprowadza nowe postacie do serii.
[60] Szepty kwiatów: Nie próbuj ~ SadisticWriter
Dlaczego
akurat teraz? –
pytała siebie Soleil, kiedy kolejny dzień z rzędu przemierzała lasy i łąki,
gruźliczo kaszląc. Myślała, że jej zdrowie chociaż raz będzie żyło z nią w
zgodzie. Przecież już tyle czasu nie chorowała!
niedziela, 26 kwietnia 2020
Temat 59: Życie to seria zadań
Zacznij tekst od zdania: Życie to seria zadań, zarówno ważnych, jak i przyziemnych.
Słowa klucze: dystans, śmiały, cień, zarzekać się
[59] Love Lust Faith + Dreams: From deranged to divine ~ Rilnen
Ponoć powroty są dobre. A to wszystko przez moje odkrycia. Bo odkryłam, że połowa plejady gwiazd seyiuu z Kuroko no Basuke użycza głosu w Magi: The Labirynth of Magic, no i się zaczęło. Nie trzeba było oglądać MagiFest-u 2013, gdzie ci seiyuu parodiowali swoje scenki z anime. Ja ich po prostu kocham.
Dla Wilczego.
Dla Wilczego.
[59] Grand fantasy - Yin i Yang ~ Kaja Wika
Życie to seria zadań, zarówno ważnych, jak i przyziemnych. Każdego dnia trzeba wstać o poranku, pamiętać o prostych obowiązkach, nawet jeśli życie wydaje się jedynie snem, bądź co bądź koszmarem. Gdy każdego dnia polujesz na swoje własne demony, ciężko pamiętać o takich sprawach jak odpoczynek, wystarczająca ilość snu czy zaopatrzenie w wodę i porcje żywieniowe. Lecz jeśli zapominasz o takich banalnych aspektach, twoje jestestwo zamieni się w pył, który wiatr rozwieje w zapomnienie.
[59] Szepty kwiatów: Ucieczka ~ SadisticWriter
Nie
jest to część ambitna, ale musiałam ją w końcu stworzyć. Pomyślałam, że teraz
jest na nią odpowiednia chwila.
[59] There's not a star in heaven that we can't reach ~ SadisticWriter
Pisanie ostatnio w ogóle mi nie
idzie. Ale są takie momenty, kiedy trzeba uporać się z własnymi uczuciami.
Napisać to, co się myśli, mając wszystko głęboko w dupie, a już szczególnie
opinię innych ludzi. Dlatego jeżeli ktoś nie chce czytać o pogrzebie, śmierci i
niesprawiedliwości, bo to nie jest dla niego przyjemny temat, niech nie czyta.
Ten tekst jest głównie dla osoby, której już nie ma. Dedykuję go swojej
przyjaciółce, Pauli.
[59] Zapisani: No hablaré de mi amor ~ Miachar
Ostatni tekst z serii. Serdecznie
dziękuję, iż tak ciepło ich przyjęliście, za każde miłe słowo, to wiele
znaczyło zarówno dla Rosabeth i Keitha, jak i dla mnie :) Gracias!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
