Apel wojskowy:

Nowy temat (czas do 29.03): Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy. Klucze: omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać

Namierz cel:

poniedziałek, 6 października 2025

[198] (spin-off) YAKUZA PIRATE: Blood ran through my veins ~ Wilczy

 Łypiesz na mnie złowrogo i coś mi się nie zgadza. Nie żebym nie znała tego twojego spojrzenia, nie wiedziała, co oznacza, ale tak dawno już nie patrzyłeś na mnie w ten sposób… Myślałam… Byłam pewna… Że mamy to za sobą. Że mi ufasz i już nigdy nie spojrzysz na mnie z tym wściekłym błyskiem w oku.  

niedziela, 5 października 2025

[198] Just a drop of water in an endless sea ~ Miachar

 Bad Omens & Corey Taylor podpasowali mi bardziej, choć na dobrą sprawę swoim zwyczajem napisałam tekst pod konkretny wers.

niedziela, 28 września 2025

niedziela, 21 września 2025

[197] żegnaj ~Miachar

 Nie chciałam go widzieć. Smutek, który ze sobą niespodziewanie sprowadził, rozprzestrzenił się w moim wnętrzu i sprawiał, że nawet oddychanie przychodziło mi z trudem. I to mimo, że szybko przejrzałam jego karty. Naiwnie grałam razem z nim, wiedząc, że przegrana przechyla się na moją szalę.

[197] (spin-off) YAKUZA PIRATE: Play with fire ~ Wilczy

Guess who's back :)

niedziela, 27 lipca 2025

Temat 196: Jadałem chleb sprytniejszy od ciebie.



Jadałem chleb sprytniejszy od ciebie.




A tu jeszcze podrzucam klucze: słonowodny, perliście, scyzoryk, pływać.

[196] Onyks (II) ~ Wilczy

 

Patrzę za tobą, jak miotasz się, idąc chodnikiem. Zaciśnięte pięści, szybki krok. Kręgosłup ci za to nie podziękuje. Wychylam się nieco, gdy wpadasz na kogoś idącego z naprzeciw, potrącasz go barkiem. Zataczasz się, a nieznajoma kobieta przytrzymuje cię za przedramię. Wyrywasz się i ją zwymyślasz. Wzdycham, kręcąc głową.

[196] nic do żałowamia ~ Miachar

  Ten dzień chyba wiedział, że ma być wyjątkowy dla pewnych osób, dlatego już od świtu witał słońcem, lekkim wiatrem i odczuwanym, ale nie dobijającym ciepłem. Podróż rodzinnym, siedmioosobowym samochodem przebiegała więc dość sprawnie, a mnie nawet nie brało znużenie za kierownicą, choć od dziecięcego szczebiotu mogła rozboleć głowa.

niedziela, 13 lipca 2025

Temat 195: — Mieliśmy się przestać widywać w ten sposób…



— Mieliśmy się przestać widywać w ten sposób…
— Porwałeś mnie, zjebie!



słowa klucze: letni, przejrzeć, rododendron, zdumiewająco

[195] Onyks ~ Wilczy

           Czerwony.  

Ten kolor mnie prześladuje. Wiąże się z czernią, z bielą. Z moim cholernym życiem. Wyziera z twoich oczu, brudzi nasze dłonie. Płynie w żyłach, płonie w pamięci, trawiąc wspomnienia. Ostrzega, wyrzuca z gry. Pęcznieje, osiada na niebie, zastrzega zachody. Zatrzymuje mnie, grozi. Ma zapach ognia i krwi. Zostawia na podniebieniu posmak popiołu. Kiedy wpatruję się w niebo zbyt długo, widzę wszędzie czerwone plamy. Migoczą jak łuski smoków. Kiedy patrzysz na mnie, jakby patrzył na mnie jeden z legend.  

Kałuża krwi rośnie, płytka, a jednak czuję, że się topię. 

To niepojęte, że nie oszalałam do tej pory.  

Wszystko ma kolor czerwony. 

[195] yeppeuda ~ Miachar

 Tym razem za inspirację mam słowa Jang Woo z ostatniego odcinka mojej ukochanej k-dramy, o których to jakoś dotychczas nie pisałam. I znowu jest romantycznie, chyba mi lato nieco kieruje wyobraźnię na jedne tory.

poniedziałek, 9 czerwca 2025

[193] It's not the devil ~ Wilczy

Bolesny czas u mnie i trochę się marwtię, jak będzie z moim pisaniem, bo od kilku dni nie umiem sklecić sensownego zdania. Ten tekst powstał zanim odszedł mój wilczy przyjaciel. 

Ciężko mi się pozbierać.

Temat 193: Ona jest jak szkło.



Ona jest jak szkło. Stłucz je, a ostatecznie to ty będziesz krwawił.

Klucze: niebezpieczne, samochód, chwalić, niskie.

[193] Czerwone, zielone, niebieskie: tomorrow's gonna hurt ~ Miachar

  Od czasu do czasu Kaveri ma nam coś do powiedzenia o swojej przeszłość.