Apel wojskowy:

Nowy temat (czas do 29.03): Lepiej mieć wroga, od którego dostaniesz w twarz, niż przyjaciela, który wbije ci nóż w plecy. Klucze: omen, dwuznaczny, elementarnie, wywoływać

Namierz cel:

poniedziałek, 17 listopada 2025

Temat 201: — Naprawdę mi przykro… Mój palec drży, gdy pociągam za spust.



— Naprawdę mi przykro…
Mój palec drży, gdy pociągam za spust.



Klucze: czekać, niezdecydowany, mocno, tchórz

[201] She thanked him twice and said: "Good night" ~Wilczy

 Wraca do hotelu. Nie odpowiada na powitanie z recepcji, zbyt zajęta własnymi myślami. Idzie na autopilocie, zatrzymuje się dopiero przed swoimi drzwiami. Patrzy na nie, ściągając brwi. Nie. Nie ma co tego odwlekać, teraz trzeba działać szybko. Zawraca, mija kilka drzwi i zatrzymuje się przed tymi z numerem dwadzieścia. Czzuje, jak pocą się jej dłonie, ale teraz nie może dać po sobie poznać strachu. Wyciera je w spodnie i wsadza do kieszeni bluzy. Natrafia na coś, ściąga brwi, wyciągając paczkę papierosów. Nie należy do niej. Zabrała ją z domu w przypływie impulsu, po tym jak pół roku kurzyła się na szafce nocnej. Tam, gdzie ostatni raz rzucił ją Majima.  

[201] oneul bam sarangi pieona ~ Miachar

  Zabawne, że po napisaniu trzech tysięcy słów poniższego tekstu (co nadal nie było całością), do głowy przyszedł mi pomysł na prequel. Jak się trafi temat, a ja zdołam odwiedzić dwa miejsca w pewnym mieście, które przyszły do mnie jako inspiracja, liczcie na powrót Maeri 😉

A tytuł to wers mojej ukochanej piosenki – nie zliczę, ile razy odsłuchałam ją przez ostatni miesiąc, choć znam od dobrych trzech lat. 

niedziela, 19 października 2025

Temat 199: — To o tym marzyłeś?



— To o tym marzyłeś?
— Tak. Nie osądzaj mnie.
— Nie osądzam.
— A właśnie, że tak! To twoje osadzające spojrzenie!



Dialog należy umieścić w tekście. Zamiast/Oprócz niego, można umieścić w nim klucze: porządny, ciemno, szaleć, bandera

[199] bogo sipeosseo ~ Miachar

  W tygodniu 162 pojawił się tekst, w którym zaznaczyłam, że będzie kontynuacja, bo pasuje mi jedno wyrażenie. Ciąg dalszy właśnie następuje, enjoy. 

[199] YAKUZA PIRATE: Lightning in my veins ~ Wilczy

 Przechadza się po pokładzie nerwowym krokiem, splatając z tyłu ręce. Łypie na boki jednym okiem spod ściągniętych, ciemnych brwi, jakby liczył na to, że ktoś z załogi go sprowokuje i będzie mógł odreagować. Jest niezadowolony. Ten facet, Saejima, namieszał mu w głowie. A niemal wszystko już sobie ładnie tam ułożył. Świeży start, pusta kartka. Podoba mu się na morzu. Nie podoba, że są ludzie, którzy chętnie ściągnęliby go na ląd. Wrzucili w przeszłość, na myśl o której ogarnia go nieokreślony niepokój. Wrażenie, że ma sporo na sumieniu i nie warto do tego wracać. Nie musi tego rozpamiętywać. Ta myśl niesie ulgę. Wniosek, że utrata pamięci to w sumie… wybawienie. 

poniedziałek, 6 października 2025

Temat 198: piosenka



https://youtu.be/9r4WD60uM18?si=4ms6XHIbfV6W9DKb

[198] (spin-off) YAKUZA PIRATE: Blood ran through my veins ~ Wilczy

 Łypiesz na mnie złowrogo i coś mi się nie zgadza. Nie żebym nie znała tego twojego spojrzenia, nie wiedziała, co oznacza, ale tak dawno już nie patrzyłeś na mnie w ten sposób… Myślałam… Byłam pewna… Że mamy to za sobą. Że mi ufasz i już nigdy nie spojrzysz na mnie z tym wściekłym błyskiem w oku.  

niedziela, 5 października 2025

[198] Just a drop of water in an endless sea ~ Miachar

 Bad Omens & Corey Taylor podpasowali mi bardziej, choć na dobrą sprawę swoim zwyczajem napisałam tekst pod konkretny wers.

niedziela, 28 września 2025

niedziela, 21 września 2025

[197] żegnaj ~Miachar

 Nie chciałam go widzieć. Smutek, który ze sobą niespodziewanie sprowadził, rozprzestrzenił się w moim wnętrzu i sprawiał, że nawet oddychanie przychodziło mi z trudem. I to mimo, że szybko przejrzałam jego karty. Naiwnie grałam razem z nim, wiedząc, że przegrana przechyla się na moją szalę.

[197] (spin-off) YAKUZA PIRATE: Play with fire ~ Wilczy

Guess who's back :)

niedziela, 27 lipca 2025

Temat 196: Jadałem chleb sprytniejszy od ciebie.



Jadałem chleb sprytniejszy od ciebie.




A tu jeszcze podrzucam klucze: słonowodny, perliście, scyzoryk, pływać.

[196] Onyks (II) ~ Wilczy

 

Patrzę za tobą, jak miotasz się, idąc chodnikiem. Zaciśnięte pięści, szybki krok. Kręgosłup ci za to nie podziękuje. Wychylam się nieco, gdy wpadasz na kogoś idącego z naprzeciw, potrącasz go barkiem. Zataczasz się, a nieznajoma kobieta przytrzymuje cię za przedramię. Wyrywasz się i ją zwymyślasz. Wzdycham, kręcąc głową.

[196] nic do żałowamia ~ Miachar

  Ten dzień chyba wiedział, że ma być wyjątkowy dla pewnych osób, dlatego już od świtu witał słońcem, lekkim wiatrem i odczuwanym, ale nie dobijającym ciepłem. Podróż rodzinnym, siedmioosobowym samochodem przebiegała więc dość sprawnie, a mnie nawet nie brało znużenie za kierownicą, choć od dziecięcego szczebiotu mogła rozboleć głowa.

niedziela, 13 lipca 2025

Temat 195: — Mieliśmy się przestać widywać w ten sposób…



— Mieliśmy się przestać widywać w ten sposób…
— Porwałeś mnie, zjebie!



słowa klucze: letni, przejrzeć, rododendron, zdumiewająco